Zwykle te miejsca zajmują najbardziej wpływowi samorządowcy. Na początku października w fotelach członków prezydium Rady Miasta Legionowo zasiedli jednak pływacy. A konkretnie szef oraz trenerzy działającego już od ponad ćwierć wieku Uczniowskiego Klubu Sportowego Delfin Legionowo. Tego dnia oficjalnie zakończył on bowiem sportowy sezon 2022/23.

W opinii prezesa Rafał Perla co najmniej z kilku powodów należy go uznać za bardzo udany. – Przede wszystkim ze względu na uczestnictwo naszych zawodniczek i zawodników w imprezach rangi ogólnopolskiej i światowej. Chodzi mi głównie o mistrzostwa świata w pływaniu zimowym, skąd przewieźliśmy medale i – po raz pierwszy w historii miasta – dwa rekordy Guinnessa ustanowione przez Michała Perla. Były też starty grup młodzieżowych w mistrzostwach Polski czy międzywojewódzkich mistrzostwach młodzików. Antonina Pietuch w finale zajęła dziesiąte miejsce w Polsce. Inni nasi zawodnicy i zawodniczki przez cały rok z powodzeniem startowali na zawodach różnej rangi, tak więc mamy co świętować i celebrować.

W sali konferencyjnej ratusza pojawiło się z tej okazji kilkudziesięciu członków pływackiej rodziny Delfina. Nie zawiedli też przyjaciele klubu oraz lokalni mecenasi i animatorzy kultury fizycznej. Sukcesów gratulowali mu m.in. Irena Bogucka, prezes zarządu spółki KZB Legionowo, która prowadzi pływalnię Wodne Piaski, a także Janusz Klejment, przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Sportu. Sami zaś dostali od zawodników i trenerów Delfina podziękowania za okazywaną przez cały rok pomoc. Co ciekawe, zarówno jego główny sponsor, firma Arena Polska, jak i prezes klubu obchodzą w tym roku swe pięćdziesiąte urodziny. Co bez wątpienia wpłynęło na jeszcze większą obfitość wyrazów uznania i składanych tego dnia życzeń. – Chcemy dzisiaj przede wszystkim podziękować i nagrodzić najbardziej zdolną i utalentowaną młodzież z naszego klubu. A także grupę super bohaterów – niepełnosprawnych dzieci, którą prowadzimy od kilku lat pod okiem trenerów Daniela Krepsa i Piotra Cesarczyka. Chcemy też, jak wspomniałem, podsumować zimowe pływanie, w którym błyszczy już nie tylko Michał Perl, ale też jego brat Maciej oraz Piotr Rapacki i Kuba Rapacki. Tak więc grupa Winter Swimmers Legionowo wciąż się rozrasta – podkreśla Rafał Perl.

Organizatorzy uroczystości jak zwykle solidnie zadbali o jej odpowiednią oprawę. Złożyły się na nią m.in. krótkie prezentacje multimedialne ilustrujące dokonania super bohaterów i sportowej czołówki legionowskiego klubu. Ciesząc się z minionego sezonu, prezes Delfina tradycyjnie myślał już jednak o następnym. A biorąc pod uwagę kalendarz oraz porę roku, zimowi pływacy zaczną się ścigać właściwie lada moment. I nikt w klubie nie kryje apetytu na ich kolejne udane starty, rekordy, no i oczywiście medale. – W zimowym pływaniu naszym głównym celem będą pierwsze mistrzostwa Europy, które odbędą się w Rumunii, no i mistrzostwa świata w Tallinie. Natomiast naszą najlepszą zawodniczkę, Antoninę Pietuch, czekają w najbliższym sezonie mistrzostwa kraju 14-latków. Myślimy też, że zwiększy się grupa młodych pływaków i pływaczek Delfina, którzy zaczną startować w zawodach ogólnopolskich.

Im więcej młodych legionowian wypłynie sportowo na szerokie wody, tym oczywiście lepiej. Najcenniejsze jest jednak to, że za przykładem mistrzów garnie się do pływania coraz więcej dzieci i młodzieży. A w czasach, gdy chętniej niż na basen, skacze się do sieci, taka aktywność fizyczna jest cenniejsza od olimpijskiego złota.

Poprzedni artykułŁapówka na gazie
Następny artykułOlimpijska przymiarka
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 53-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od dwóch dekad dzielnie trwa na legionowskim posterunku.