Kiedy na kilka nocnych godzin legionowskie Centrum Komunikacyjne jest zamykane dla podróżnych i mieszkańców, do akcji wchodzą tam wtedy ekipy sprzątające oraz ludzie odpowiedzialni za sanitarne bezpieczeństwo obiektu. Do jednego z kluczowych zabiegów w tym zakresie należy ozonowanie pomieszczeń znajdujących się na parterze budynku dworca, zarządzanego przez konsorcjum miejskich spółek – PEC oraz KZB Legionowo.

Niezależnie od codziennych czynności mających na celu ograniczenie ryzyka zakażenia się koronawirusem, w rodzaju ręcznej dezynfekcji ławek czy pomieszczeń sanitarnych, mniej więcej raz na miesiąc Centrum Komunikacyjne poddawane jest ozonowaniu, czyli swego rodzaju tlenowej „inhalacji”. Nie trwa ono długo, za to bardzo korzystnie wpływa na stan sanitarny budynku. – Dezynfekcja ozonem polega na oczyszczeniu pomieszczeń z różnego rodzaju wirusów i bakterii dzięki zastosowaniu gazu o silnych właściwościach utleniających. Co istotne, ozonowanie to metoda oczyszczania powietrza i powierzchni, która jest ekologiczna i bezpieczna, a także – po przewietrzeniu poddanych tej czynności pomieszczeń – nie pozostawia żadnych szkodliwych produktów ubocznych. Ponadto ozon przenika również do przewodów wentylacyjnych i klimatyzacji, oczyszczając je z wszelkiego rodzaju bakterii, wirusów, grzybów i alergenów – wyjaśnia Jerzy Wilczyński, kierownik działu eksploatacyjnego spółki KZB.

Do ozonowania – wykonywanego na terenie Centrum Komunikacyjnego przez specjalnie przeszkolonych do tego celu pracowników – wykorzystuje się specjalne generatory ozonu, które uwalniają gaz z zamkniętym pomieszczeniu, dzięki czemu całkowicie niszczą znajdujące się w nich szkodliwe substancje. – Dodatkową zaletą tego gazu jest fakt, że łatwo rozchodzi się on po całym pomieszczeniu i dociera także do trudno dostępnych miejsc. Jak potwierdzają wykonywane na całym świecie badania, odsetek przeżywalności wirusów na powierzchniach poddanych ozonowaniu spada wraz ze wzrostem zastosowanej dawki ozonu – dodaje kierownik Wilczyński. Wszystkie te zalety sprawiają, że podejmowane przez zarządcę dworca czynności profilaktyczne w prosty sposób przekładają się na wzrost bezpieczeństwa odwiedzających go osób. A przecież właśnie ono, zwłaszcza w czasach pandemii, jest i powinno pozostać najważniejsze.

Poprzedni artykułPożar w Izbicy
Następny artykułZa Mazurem bramki sznurem
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 52-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od blisko dwóch dekad dzielnie trwa na legionowskim posterunku.