Mocy, którą zyskali beneficjentki i beneficjenci kolejnego projektu legionowskiej Fundacji Pracownia Kompetencji, nie da się zmierzyć w watach czy koniach mechanicznych. Jej oddziaływanie odczują oni jednak w codziennym życiu, co wpłynie – a właściwie już zaczęło wpływać – na poprawę jego jakości. A o to właśnie organizatorom całego przedsięwzięcia chodziło.

Główny cel realizowanego wspólnie z lokalnymi partnerami, a dofinansowanego z budżetu Województwa Mazowieckiego projektu „W nas jest moc! Działania na rzecz osób 55+ z Legionowa i okolic” od początku był jasny. Miał on sprawić, że kolejna grupa ludzi w sile wieku pozna wciągający urok senioralnej aktywności. A ponieważ Fundacja ma w tej dziedzinie ogromne doświadczenie i renomę, chętni do udziału w projekcie znaleźli się błyskawicznie. Dzięki temu – w partnerstwie z Ośrodkiem Pomocy Społecznej, Dziennym Domem Senior+, Miejską Biblioteką Publiczną, Urzędem Miasta Legionowo i Legionowskim Stowarzyszeniem Amicus – ludzie z FPK mogli wziąć pod swoje skrzydła kolejną grupę nieaktywnych zawodowo kobiet oraz mężczyzn z Legionowa i okolic. Osób samotnych, ubogich, często z niepełnosprawnością. A gdy już to zrobili, przez siedem miesięcy – od maja do końca listopada 2023 roku, pomagali zwiększyć samodzielność swoich podopiecznych i zmniejszyć ich zagrożenie marginalizacją społeczną. Do tego właśnie dążono w projekcie, w którego nazwie nieprzypadkowo znalazło się słowo „moc”.

Specjaliści z Fundacji skroili go na miarę potencjału osób biorących w nim udział. Dzięki cyklowi bezpłatnych warsztatów, zajęć animacyjnych i edukacyjnych, lecz także szkoleń z zakresu użytkowania mediów cyfrowych, seniorzy nabyli wiedzę i umiejętności, które będą mogli wykorzystywać po zakończeniu nauki. – Zapewniliśmy naszym uczestnikom i uczestniczkom wiele form atrakcyjnego spędzania czasu, dając przestrzeń do rozwoju dialogu pokoleniowego i międzypokoleniowego. Staraliśmy się ukierunkować ich na dalsze samodoskonalenie i utrzymanie aktywności społecznej. Jestem przekonana, że w wielu przypadkach tak właśnie będzie – uważa Agnieszka Żychalak, prezeska Fundacji Pracownia Kompetencji.

Jeden z kluczowych elementów programu stanowiły warsztaty „Pozytywne myślenie”, oferujące skuteczny lek na spadki nastroju związane z pogorszeniem stanu zdrowia, ubóstwem, samotnością i nadmierne uleganie stresowi. Innego rodzaju pokarmu dla ducha dostarczyły seniorkom i seniorom zajęcia treningi pamięci i planszówki. – Realizowaliśmy ćwiczenia praktyczne usprawniające pamięć, takie jak rebusy, wykreślanki, łamigłówki, sudoku, w użyciu były też gry planszowe i trójkątne domino. Z naszego doświadczenia wynika, że osoby zarażone tą formą usprawniania umysłu umawiają się poza projektem na wspólne granie, a ci bardziej zaawansowani technicznie grają również na swoich tabletach – dodaje Klaudia Rukszan.

W ramach projektu, we współpracy z jego partnerami, udało się zrealizować mnóstwo zajęć animacyjnych – zarówno na miejscu, w Legionowie, lecz także wyjazdowych. Swój głos w doborze ich programu mieli też oczywiście sami beneficjenci. Zwiedzili oni m.in. pałac w Nieborowie i Arkadię oraz Łowicz, przeszli ścieżkę edukacyjną Lasów Państwowych w Pomiechówku, zwiedzili w stolicy wspaniałą wystawę poświęconą twórczości Vincenta Van Gogha. Nie zabrakło również treningów pamięci z Klubem Seniora stowarzyszenia Amicus, odwiedzin w kinie i teatrze, no i zabawy podczas – zorganizowanego razem z prowadzącym Dom Senior+ legionowskim OPS – tradycyjnego Święta Ziemniaka. A wielki finał projektu zwieńczyło uroczyste spotkanie andrzejkowe.

Nic dziwnego, że jego twórcy i realizatorzy mieli po wszystkim poczucie dobrze wykonanej roboty. – W trakcie realizacji projektu „W grupie siła!” na każdym kroku mogliśmy obserwować pozytywne zmiany zachodzące w uczestniczących w nim ludziach. Dzięki zastosowaniu wielu sprawdzonych przez nas narzędzi mamy popartą doświadczeniem pewność, że osiągnięte rezultaty okażą się trwałe – twierdzi Agnieszka Żychalak. I z uśmiechem dodaje: – Bo nasi dojrzali podopieczni przekonali się, że wciąż jeszcze drzemie w nich mnóstwo mocy. A dzięki nam wiedzą już, jak można ją w sobie obudzić.

Poprzedni artykułKupowanie na kupę
Następny artykułPGR w ogniu
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 52-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od blisko dwóch dekad dzielnie trwa na legionowskim posterunku.