Krótko trwała przygoda Legionovii z Pucharem Polski. W pierwszej rundzie na szczeblu MZPN lider trzeciej ligi przegrał na wyjeździe 0:2 z Wisłą II Płock. Wynik sensacyjny, ale trener Marek Papszun dał odpocząć niemal wszystkim zawodnikom, którzy trzy dni wcześniej ograli Omegę Kleszczów 6:2.

Po dwóch ostatnich zwycięstwach w lidze kibice Legionovii wiele sobie obiecywali także po występach lidera łódzko-mazowieckiej trzeciej ligi w Pucharze Polski. W pierwszej rundzie na szczeblu MZPN legionowianie zmierzyli się ze zdobywcą Pucharu Podokręgu Płockiego – Wisłą Płock. Faworytem tej pary była oczywiście Legionovia, ale trener Marek Papszun postanowił dać odpocząć niemal całej jedenastce, która wybiegła w podstawowym składzie sobotniego meczu ligowego z Omegą Kleszczów. Przeciwko Wiśle II zagrał tylko Taras Romańczuk, ale i on został zmieniony po pierwszej połowie. W pierwszej drużynie Legionovii zadebiutowało aż trzech piłkarzy grających w drugiej drużynie: Bartosz Koperkiewicz, Patryk Mastalerz i Marek Żłak.

Eksperymentalnie zestawiona Legionovia dość długo dobrze sobie radziła z drugą drużyną Wisły. Gospodarze dopiero w 72 minucie zdołali pokonać Pawła Błesznowskiego. Strzelcem pierwszej bramki był Grzegorz Wawrzyński, który popisał się skutecznym uderzeniem z bocznej linii pola karnego. W doliczonym czasie gry, po znakomitej akcji indywidualnej, drugą bramkę dla gospodarzy zdobył Michał Kołodziejski.

Wisła II wygrała 2:0 i ona awansowała do drugiej rundy rozgrywek mazowieckiego Pucharu Polski. Awans czwartoligowca jest dużą niespodzianką, ale dla Legionovii znacznie ważniejsze od PP są występy w lidze. Ponieważ tegoroczna runda wiosenna będzie bardzo intensywna, więc dodatkowe mecze mogłyby powodować większe zmęczenie i nieplanowane straty punktów. Zwłaszcza koniec kwietnia i początek maja zapowiada się bardzo pracowicie, kiedy mecze będą się odbywały co trzy dni.

W sobotę 27 kwietnia (1700) Legionovia zagra na wyjeździe ze Startem Otwock, trzy dni później (1.05, 1700) także na wyjeździe z Lechią Tomaszów Mazowiecki, a w sobotę 4 maja (1700) do Legionowa przyjedzie Warta Sieradz. Pomiędzy 20 kwietnia i 4 maja Legionovia rozegra aż pięć meczów.

 

Wisła II Płock -Legionovia 2:0 (0:0)

Bramki: Wawrzyński 72, Kołodziejski 90+2

Wisła II: Kwiatkowski – Śnieć, Wawrzyński, Budnicki, Wiśniewski – Jabłoński (90 Sadowski), Pomorski, Adamczyk, Koryto (88 Sokołowski), Kołodziejski – Gorczyczewski (80 Popławski)

Legionovia: Błesznowski – Żłak, Szydłowski, Lendzion, Karbowniak – Tchorzewski, Grudziński, Romańczuk (46 Mastalerz), Koćmierowski –  Złotkowski, Barankiewicz