fot. OSP Legionowo

Strażacka solidarność nie zna granic! Kolejny jej dowód dali niedawno druhowie z legionowskiej OSP, przekazując swoim kolegom z Ukrainy używany wcześniej w ich jednostce samochód terenowy. To już drugie auto, które trafiło z niej do partnerskiej, leżącej w południowo-zachodniej części kraju Wyżnicy.

Pierwszym używanym pojazdem, jaki ochotnicy z Legionowa przekazali ukraińskim strażakom, był dostarczony im w 2018 roku wóz marki Star 266 GBA-M. W Wyżnicy, zgodnie z przewidywaniami, bardzo się on przydał i co ważne, wciąż bezawaryjnie tam służy. Z tym większą więc niecierpliwością Ukraińcy wyglądali nowego podarunku z Mazowsza. Teraz przyszła kolej na auto nieco mniejszej wagi, za to już nie z polskim, lecz japońskim rodowodem.

Po zapakowaniu go na lawetę transport bez przeszkód dotarł na wschodnią granicę, skąd pod opieką strony ukraińskiej ruszył w dalszą drogę. – W czwartek 10 listopada nasza jednostka przekazała w ramach pomocy braciom strażakom z Ukrainy swój lekki samochód ratowniczo-rozpoznawczy Nissan Terrano. Pojazd z napędem 4×4 oddano do dyspozycji Departamentu Służby Cywilnej Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w Obwodzie Czerniowieckim, a z jego ramienia samochód odebrała Alla Gryniuk. Docelowo trafi on do zaprzyjaźnionej jednostki straży pożarnej w miejscowości Wyżnica – relacjonuje dh Tomasz Wiśniewski, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Legionowie.

Poprzedni artykułNowa „Miejscowa na Weekend”
Następny artykułKarambol wg pań
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 52-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od blisko dwóch dekad dzielnie trwa na legionowskim posterunku.