Nowy zbudowany przez miasto socjalny budynek wielorodzinny już stoi i może cieszyć oko. Na oko też wszystko z nim w porządku. Diabeł jednak, jak wiadomo, lubi tkwić w szczegółach. Zanim więc lokatorzy dostaną klucze, konieczny jest końcowy odbiór obiektu. We wtorek przystąpili do niego reprezentanci inwestora, wykonawcy oraz spółki KZB, czyli przyszłego zarządcy budynku na osiedlu Kozłówka.

Dla przyzwyczajonych do inwestycyjnych procedur urzędników z ratusza odbiór kolejnego obiektu to, rzec można, normalka. – Będziemy oglądać wszystkie lokale, będziemy również oglądać pomieszczenia żłobka, żeby jak najszybciej móc przekazać je przyszłym użytkownikom. Potrwa to około tygodnia, z udziałem komisji złożonej między innymi z inspektorów branżowych oraz przedstawicieli urzędu miasta – tłumaczy Elżbieta Głos, naczelnik wydziału inwestycji UM w Legionowie.

Aby nie „kupować” kota w worku, specjaliści zamierzają zajrzeć w każdy kąt i sprawdzić wszystko to, co przewiduje budowlana procedura. – Zwrócimy uwagę, czy wszystkie roboty zostały wykonane zgodnie z projektem, weźmiemy też pod lupę jakość i standard wykończonych pomieszczeń. Sprawdzimy również wyposażenie żłobka i to, czy zgadza się ono z danymi zawartymi w projekcie.

Mimo najszczerszych chęci każdego wykonawcy, idealnie wykończone inwestycje prawie się nie zdarzają. Kiedy więc inwestor znajdzie już dziurę w całym, rozpoczyna się – niczym w placówce handlowej – procedura reklamacyjna. – Oczywiście zobowiązujemy wykonawcę do usunięcia usterek. Warunkiem odebrania całego obiektu jest bezusterkowy protokół odbioru końcowego – podkreśla Elżbieta Głos.

Jak oceniają miejscy urzędnicy, wszystkie konieczne pozwolenia i decyzje powinni uzyskać do końca lipca. Najważniejsze już są w ich posiadaniu, zatem do celu jest w tej chwili znacznie bliżej niż dalej. – Mieliśmy dotąd kontrolę straży pożarnej oraz sanepidu i mamy ich pozytywne decyzje. A w przyszłym tygodniu złożymy wniosek o pozwolenie na użytkowanie do nadzoru budowlanego – dodaje szefowa miejskiego wydziału inwestycji.

W nowym budynku na Kozłówce powstało 31 przestronnych i wykończonych „pod klucz” lokali socjalnych. Na jego parterze od września zacznie natomiast działać filia żłobka miejskiego „Motylkowy świat”.

Poprzedni artykułLeją i są lani
Następny artykułObywatelskie zatrzymanie
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 52-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od blisko dwóch dekad dzielnie trwa na legionowskim posterunku.