Robaki w kaszy i cukierkach, dziwne twory w chipsach czy nieświeże mięso to wszystko, jak twierdzą nasi czytelnicy można znaleźć w sklepach sieci Biedronka. Czy rzeczywiście znanemu dyskontowi takie wpadki zdarzają się często? Biedronka zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą.

Jakiś czas temu jedna z użytkowniczek Facebooka na legionowskiej grupie zamieściła zdjęcia dziwnego tworu, jaki znalazła w paczce serowych chipsów Tortilla z Biedronki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo takie wpadki się zdarzają, jednak sieci sklepów należącej do spółki Jeronimo Martins Polska przytrafia się to wyjątkowo często. Przejrzeliśmy legionowskie fora, a także zwróciliśmy się z zapytaniem do ich użytkowników i okazało się, że podobne nieprawidłowości miały miejsce niejednokrotnie. – Notorycznie znajdowałam larwy w kaszy jaglanej czy ryżu…to nie był fajny widok. Raz może się przytrafić, ale nie kilka – żali się Marta. W zeszłym roku głośno było także o cukierkach sprzedawanych na wagę w dyskoncie. Tam również miały znajdować się białe wijące się robaki. Jak twierdzi część internautów, wątpliwej jakości jest także mięso, które oferuje sieć. – Skąd oni biorą to mięso! Kurczaki są nie do zjedzenia, nie dość, że śmierdzą to jeszcze smakują jak podeszwa, są takie twarde. Nie raz kupowałam i zawsze lądowały w koszu – pisze Kasia. – Nie wiem czy to kwestia przechowywania czy felernego towaru, ale kupiłam tam ostatnio sznycle z piersi indyka i mimo prawidłowej daty ważności były śmierdzące. Musiałam wszystko wyrzucić – dodaje Alicja. – Uważajcie na ryby i mięso w Biedronkach. Nie raz widziałem jak lodówki były pootwierane na oścież i nikt sobie z tego nic nie robił – ostrzega Tomasz. Niestety jak się okazuje, żaden z przypadków, w którym zakupione produkty wprost nie nadawały się do spożycia nie został zgłoszony ani do Sanepidu, ani do biura Jeronimo Martins. Sprawdziliśmy więc czy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Legionowie w ogóle odnotował tego typu incydenty w sklepach Biedronki na terenie naszego powiatu. – W okresie od stycznia 2017 r. do dnia dzisiejszego do urzędu wpłynęło łącznie 7 interwencji konsumenckich, w tym dotyczyło nieprawidłowej jakości artykułów spożywczych. W każdym przypadku upoważnieni przedstawiciele Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Legionowie podejmowali czynności kontrolne, w wyniku których nakładano mandaty karne oraz w niektórych przypadkach prowadzono postępowanie administracyjne – informuje Sanepid. Taka kontrola, jak tłumaczy instytucja, polega na sprawdzeniu czy sklep spełnia wymogi higieniczno-sanitarne w zakresie wyposażenia, dostaw i jakości asortymentu wprowadzanego do obrotu, a także warunków przechowywania, magazynowania. Instytucja sprawdza też czy towary, których termin przydatności do spożycia minął zostały wycofane z obrotu. O komentarz do sprawy zwróciliśmy się także do źródła, czyli spółki Jeronimo Martins Polska. – Pragniemy podkreślić, że sygnały dotyczące funkcjonowania sklepów sieci Biedronka są dla nas bardzo ważne, dlatego niezwłocznie zweryfikowaliśmy przesłaną informację. Z uzyskanych danych wynika, że w ostatnim czasie w sklepach w Legionowie nie odnotowaliśmy reklamacji związanych z opisywanym przez Panią problemem. Dodatkowo przekazujemy, że w razie tego typu zgłoszenia przeprowadzana jest kontrola przez odpowiednie instytucje. Często pobierane są również próby produktowe różnych towarów, które jak do tej pory nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości – informuje biuro prasowe spółki. Jednocześnie Biedronka zachęca wszystkich sowich klientów do zgłaszania tego typu przypadków bezpośrednio do Biura Obsługi Klienta. Zachęcamy więc wszystkich czytelników, aby w podobnych sytuacjach o zaistniałych nieprawidłowościach informować legionowski sanepid a także producenta czy sklep. W tego typu przypadkach możemy nie tylko uzyskać zwrot pieniędzy, ale także sprawić, że inni konsumenci unikną podobnych przykrych doznań.

Katarzyna Gębal

1 KOMENTARZ

  1. Poniedzalek~10.00rano puste opakowania brak towarow Gablota przsd sklepem/plakat od tygodnia informuje.Codzennie niskie ceny 0,19/049 zl i.t d.Obs
    luga nic nie wie. A wiesza nieczytajac.Tak bywa czesto.Z.Gora ul.Sulechoweka

Comments are closed.