W środowy wieczór (18 listopada) siatkarki DPD Legionovii Legionowo zaliczyły debiut w europejskich pucharach. Nie był to jednak start, jakiego oczekiwały i one, i działacze oraz kibice. We własnej hali, w ramach 1/16 finału Pucharu CEV, legionowianki przegrały z francuskim Béziers Angels 0:3, tylko w pierwszym secie zmuszając „aniołki” do dużego wysiłku.

Przed spotkaniem nawet siatkarscy specjaliści mówili, że w meczu DPD Legionovii z mistrzem Francji z 2018 roku na dwoje babka wróżyła. Wyrównany początek zdawał się to potwierdzać. Dopiero gdy zrobiło się 10:12, Alessandro Chiappini wziął pierwszy czas. Tuż po nim podwójnym blokiem Novianki złapały kontakt z rywalkami, tyle że na krótko, bo francuski zespół poprawił skuteczność i po kolejnym punkcie, zdobytym asem serwisowym, prowadził już 17:12. Novianki zaś dobre akcje przeplatały prostymi błędami, przez co utrudniały sobie skuteczną pogoń za rozpędzającymi się rywalkami. W porę się jednak „ogarnęły” i kiedy zmniejszyły stratę do dwóch „oczek” (18:20), trener gości od razu poprosił o przerwę. Tuż po niej legionowianki blokiem zdobyły kolejny punkt, lecz po chwili zepsuły serwis, więc z wyrównania nic nie wyszło. Ale co ma wisieć… Gospodynie dopadły Francuzki przy stanie po 23 i po wziętym przy ich szkoleniowca czasie miało się okazać, kto posiada mocniejsze nerwy. Po przedziwnej akcji kolejną piłkę Novianki rozstrzygnęły na swoją korzyść, ale w setbolu przestrzeliły serwis. Po chwili Maja Tokarska wywalczyła następnego, lecz historia się powtórzyła. Kolejną piłkę setową mieli już goście, lecz po obiciu bloku przez Olivię Różański znów był remis. W końcu tę zaciętą wymianę ciosów rozstrzygnęło na swoją korzyść Beziers, wygrywając 29:27.

Drugą partię lepiej zaczęły miejscowe, jednak ekipa Beziers nie dała im odskoczyć. Zrobiła to natomiast sama, dlatego przy stanie 3:6 o czas poprosił Alessandro Chiappini. Wiele on nie dał, bo po chwili strata jego dziewczyn wzrosła do pięciu punktów. W tej fazie seta można ją było jednak odrobić. Zwłaszcza że miejscowe ani myślały odpuszczać. Pogoń zaczęła Jessica Rivero Marin, swoje dołożyła Julie Oliveira-Souza i przewaga Beziers zaczęła topnieć (10:7). Ambitne legionowianki robiły wszystko, aby powstrzymać przeciwniczki, ale te wciąż utrzymywały je na dystans. Bez wątpienia przydało im się większe doświadczenie w rozgrywkach pucharowych. Alessandro Chiappini próbował jeszcze korygować popełniane przez jego dziewczyny błędy, jednak przegrywając 14:20, ciężko było myśleć o wygraniu drugiego seta. Goście bez problemów dojechali do końca, pozwalając gospodyniom na zdobycie skromnych 17 punktów.

Trzeciego seta rozpoczął udany atak Olivii Różański, która kilkanaście sekund później dołożyła drugie „oczko”. Niestety goście szybko odzyskali kontrolę i objęli prowadzenie 4:2. W tej fazie gry kilka razy Novianki nadziały się na blok Francuzek, co zwiększyło dzielący obie drużyny dystans. Inna sprawa, że gdyby nie ich zepsute zagrywki, byłby on sporo większy. Na korzyść miejscowych przemawiał wprawdzie ich dobrze funkcjonujący blok, jednak w innych elementach gry rywalki prezentowały się lepiej. Przy stanie 9:14 trener Chiappini próbował jeszcze zmotywować drużynę do walki, a kilka straconych „oczek” później (9:18) zrobił to ponownie. Ale mina trenera – chociaż kobieca siatkówka zna nie takie zwroty akcji – wskazywała raczej na pogodzenie się z porażką. Odrobinę nadziei w serca kibiców mogła wlać Daria Szczyrba, która weszła za Różański i szybko zdobyła dwa punkty, potem wsparła ją Rivero Marin i zrobiło się „tylko” 13:19. Wtedy jednak podrażnione Francuzki wzięły się do pracy i za moment prowadziły 23:13. Tego spotkania już nie mogły przegrać. Wykorzystały pierwszego meczbola, wygrywając seta do 14, a cały mecz 3:0. Jego MVP została wyjątkowo tego dnia skuteczna Malina Terrell.

DPD Legionovia Legionowo – Beziers Angels 0:3 (27:29, 17:25, 14:25)

Legionovia: Różański (14), Tokarska (7), Rivero (6), Oliveira-Souza (4), Grabka (4), Stafford (2), Lemańczyk (libero) oraz Szczyrba (2), Zdovc Sporer, Dąbrowska, Majkowska, Matejko.
Beziers: Nizetich (17), Segovia (16), Terrell (11), Soto (10), Brown (7), August (2), Rochelle (libero) oraz Robert, Romati.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here