Powiatowy Zespół Szkól i Placówek Specjalnych to nie tylko miejsce, w którym dzieci znajdują kompleksową opiekę. Ambicją jego kadry i dyrekcji jest przekazywanie swoich doświadczeń innym specjalistom czy podmiotom. Stąd właśnie wzięła się październikowa konferencja pod nazwą „Autyzm: skuteczna edukacja”, jaka odbyła się w legionowskim ratuszu.

Poza tym głównym – prozdrowotnym, znalazł się jeszcze jeden powód wspomnianego wydarzenia. Była nim kolejna przyznana Zespołowi rekomendacja gdańskiego Instytutu Wspomagania Rozwoju Dziecka. – Postanowiliśmy zorganizować konferencję i podzielić się naszą ogromną radością. Otrzymaliśmy tę rekomendację po raz drugi, czyli jesteśmy placówką, która realizuje najwyższe standardy Instytutu, będącego repliką uczelni w Princeton. Chcemy się dzielić skutecznymi rozwiązaniami, popartymi wiedzą i badaniami naukowymi. Ta konferencja jest też odpowiedzią dla rodziców, dla dyrektorów, dla lekarzy – bo ich także mamy zarejestrowanych, na nurtujące ich pytania, w jaki sposób prowadzić właściwą terapię dziecka ze spektrum autyzmu – tłumaczy Marzenna Kmieciak, dyr. PZSiPS w Legionowie. – Tych dzieci jest coraz więcej i z tą diagnozą trafiają one do naszych placówek edukacyjnych. Z najnowszych danych z USA wynika, że już jedno dziecko na 44 ma spektrum autyzmu. Ta konferencja ma na celu zapoznanie uczestników z tym, jak można im skutecznie pomagać – dodaje Iwona Ruta-Sominka, wicedyrektor Instytutu Wspomagania Rozwoju Dziecka w Gdańsku.

Chcąc uczestnikom legionowskiej konferencji to ułatwić, jej organizatorzy zadbali o to, aby przekazywana przez prelegentów wiedza była gruntownie sprawdzona w praktyce. – Skuteczna edukacja to taka, która wie, jakich używać technik i metod uczenia. My będziemy tu mówić o stosowanej analizie zachowania, jako o takiej dziedzinie, która ma podstawy naukowe. To jest prawo każdego dziecka i każdego rodzica, żeby jego dziecko otrzymało w placówce edukacyjnej taką pomoc, która rzeczywiście zmieni jego życie na lepsze. I dziecko nauczy się takich umiejętności, z których będzie korzystało do końca życia, a rodzic będzie wiedział, jak postępować w sytuacjach trudnych – uważa przedstawicielka IWRD.

A działająca w Legionowie placówka ma ambicje walnie się do tego przyczynić. – Chcemy, żeby powiat legionowski był miejscem, w którym osoby ze spektrum autyzmu otrzymują pomoc, edukację i ciepłe serce. Chcemy również, abyście państwo zobaczyli, że jest w Legionowie przedszkole specjalne, w którym pracuje znakomity zespół ludzi: oddanych, profesjonalnie przygotowanych, bardzo mocno zaangażowanych w to, co robią. I ludzi, którzy chcą się z państwem podzielić wiedzą, doświadczeniem i umiejętnościami – powiedział, witając uczestników konferencji, starosta Sylwester Sokolnicki. Podzielić co najmniej tak chętnie, jak miejscy włodarze salą widowiskową ratusza. – Temat autyzmu jest cały czas trochę niszowy, trochę tabu. Osoby, które dotyka ten problem, starają się go ukrywać, izolując się nawet od znajomych i społeczeństwa. Dlatego niezwykle istotne jest, aby o tym mówić i to uświadamiać. A szczególnie ważne jest, abyśmy mieli specjalistów, którzy są wykwalifikowani do tego, żeby osoby autystyczne wyselekcjonować, zdiagnozować oraz podjąć właściwą terapię – podkreśla Ida Parakiewicz-Czyżma, sekretarz miasta Legionowo.

Im wcześniej się to uczyni, tym dla malucha lepiej. – Już w momencie, kiedy dziecko zaczyna chodzić, można je diagnozować i już wtedy – poprzez różne wystandaryzowane testy – można określić, jaka jest sfera zaburzeń. Oczywiście czym wcześniej dziecko po diagnozie rozpocznie terapię, tym lepsze, nawet o kilkadziesiąt procent, są później jej rezultaty i jego funkcjonowanie w społeczeństwie – zapewnia Marzenna Kmieciak. Czego dowodzą wychowankowie przedszkola specjalnego, świetnie radzący sobie w szkole i dobrze współpracujący z innymi dziećmi. W opinii specjalistów tzw. edukacja włączająca jest jednym z kluczy do terapeutycznego sukcesu. – Coraz więcej mówi się o tym, że wysoko funkcjonujące dzieci powinny trafiać właśnie do edukacji włączającej. I my się z tym zgadzamy. Natomiast szkoła, która włącza dziecko w grupę rówieśniczą, musi być do tego przygotowana. Bo tylko wtedy takie oddziaływanie zakończy się sukcesem. Jest on potrzebny dziecku, ale też kadrze pedagogicznej, bo jeśli zobaczy, że jej praca przynosi fajne efekty, że dziecko sobie radzi, że się rozwija, to nauczycielskie serca rosną i jest z tego duża radość – uśmiecha się Iwona Ruta-Sominka.

Konferencja „Autyzm: skuteczna edukacja” potwierdziła konieczność wymiany doświadczeń oraz ciągłego rozwoju specjalistów z tej dziedziny. Stąd właśnie wziął się pomysł na „Laboratorium terapeuty”, czyli ofertę Powiatowego Zespołu Szkól i Placówek Specjalnych dla okolicznych nauczycieli, psychologów i logopedów. – Będzie to przestrzeń do dyskusji o potrzebach dzieci ze spektrum autyzmu, ale chcemy też rozmawiać na temat wyzwań, które są stawiane przed nauczycielami. Dzieci ze spektrum autyzmu są bardzo różne, więc musimy indywidualnie podchodzić do terapii każdego dziecka. Chcemy na tych spotkaniach mówić o metodach i technikach, których skuteczność w naszych działaniach została już wielokrotnie potwierdzona – mówi Justyna Ubowska-Gendek, nauczyciel-terapeuta z PZSiPS w Legionowie. A skoro tak, wręcz należy zrobić z tego wszystkiego dobry użytek.

Poprzedni artykułMieszkanie w ogniu
Następny artykułNowa „Miejscowa na Weekend”
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 51-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od ponad dekady dzielnie trwa na legionowskim posterunku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here