W poniedziałek (18 lipca), podczas plenerowego spotkania przy Domu Dziennego Pobytu Senior+, na nadgarstki grupy legionowian po sześćdziesiątce trafiły specjalne opaski bezpieczeństwa. Postarał się o nie Ośrodek Pomocy Społecznej, uczestniczący w projekcie pod nazwą Korpus Wsparcia Seniorów, stanowiącym element programu osłonowego Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej.

Pięćdziesięciorga chętnych do wzięcia w nim udziału miejski OPS szukał poprzez ogłoszenia, ich część wytypowali też pracownicy Ośrodka. – W większości są to ludzie, którzy na co dzień samodzielnie się poruszają, ale znalazły się też w tym gronie osoby leżące, których aktywność jest ograniczona – informuje Piotr Mrozek, dyr. Ośrodka Pomocy Społecznej w Legionowie. Prawie nieograniczone są za to możliwości najnowszych, spersonalizowanych opasek bezpieczeństwa. Dlatego legionowski OPS tak ochoczo skorzystał z rządowego wsparcia. – W ramach tego programu zamieszkali w Legionowie seniorzy w wieku 65+ otrzymali opaski monitorujące, tak zwane opaski bezpieczeństwa. Chodzi o to, aby senior cały czas był monitorowany w zakresie jego parametrów życiowych. Dzięki opasce w każdej chwili będzie on mógł – jeżeli tylko poczuje, że coś się dzieje – wezwać pomoc. Natomiast w sytuacji utraty świadomości opaska zadziała automatycznie, dzięki czemu błyskawicznie zostanie powiadomione Centrum Teleopieki i na tej podstawie zostanie wezwana pomoc – dodaje dyr. OPS.

Najpierw jednak nowi posiadacze opasek otrzymali ją w kwestii ich obsługi. Jest ona wprawdzie maksymalnie uproszczona, ale obowiązkowo trzeba się z nią zapoznać. Również po to, aby w optymalnym stopniu wykorzystać możliwości sprzętu. – Nasza opaska cały czas, w każdej chwili mierzy takie parametry życiowe, jak tętno, temperatura, saturacja oraz ciśnienie. I my nad wszystkimi tymi parametrami czuwamy. Jeżeli któryś odbiega od normy, dzwonimy do seniora na opaskę, robimy wywiad i informujemy go, co się dzieje w jego zdrowiem. Czyli w każdym momencie, jeżeli senior ma założoną na rękę i włączoną opaskę, jest monitorowany przez nasze Centrum Teleopieki – zapewnia Patryk Molęda z łódzkiej firmy HRP Care, mającej na wirtualnym oku już kilka tysięcy korzystających z tej usługi osób.

Na uroczystym, wzbogaconym o smaczny poczęstunek, przekazaniu seniorom opasek monitorujących stan zdrowia pojawili się między innymi prezydent Roman Smogorzewski oraz sekretarz miasta Ida Parakiewicz-Czyżma, a także Ryszard Brański, przewodniczący Rady Miasta Legionowo. Wystąpili w roli honorowych gości, a zarazem osób wręczających beneficjentom cenny sprzęt. Przy okazji szef delegacji poprosił ich o dzielenie się z OPS-em opiniami i uwagami na temat działania opasek. – Pewnie będziemy starali się szukać pieniędzy, żeby tych opasek było jak najwięcej, ale chcielibyśmy, żeby ten produkt został przez was przetestowany. A wy jesteście najlepszymi testerami. Tak więc gorąca prośba, żeby informować, również nas, co jest nie tak, co jest w porządku i czy jesteście zadowoleni – zachęcał prezydent Smogorzewski. – Zostały wyznaczone osoby, które będą opiekować się poszczególnymi użytkownikami opasek, więc w razie jakichś problemów technicznych będzie możliwa interwencja albo pracownika Ośrodka Pomocy Społecznej – jeżeli będzie to problem, który sami możemy naprawić, albo firmy, która się tym zajmuje – wyjaśnia Piotr Mrozek.

Warto wspomnieć, że istnieje dedykowana do opasek bezpieczeństwa aplikacja, znacząco rozszerzająca ich funkcjonalność. Zapisuje ona wszystkie obserwowane parametry, pozwalając użytkownikom, lecz również członkom ich rodzin lub lekarzom, ocenić stan zdrowia w dłuższej perspektywie czasu. Opaska rejestruje też liczbę kroków, a dzięki nadajnikowi GPS możliwe jest ustalenie dokładnej lokalizacji jej posiadacza. Ona sama, jak słusznie (i z przymrużeniem oka…) zauważył prezydent Legionowa, zdrowia nikomu jednak nie zapewni. – Dbajcie o siebie, nie denerwujcie się, regularnie przyjmujcie leki. A najlepiej w ogóle nie chorujcie. Ale mam nadzieję, że jeśli rzeczywiście coś złego się wam przytrafi, to te opaski będą wam pomocne.

Ministerialny program przewiduje finansowanie opaskowego monitoringu do końca bieżącego roku. Czy znajdą się środki na jego kontynuację, na razie nie wiadomo.

Poprzedni artykułPoręczne wzmocnienia
Następny artykułTrafił kamień na kosę
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 51-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od ponad dekady dzielnie trwa na legionowskim posterunku.