Korzystając między innymi ze środków przyznanych w ramach Polskiego Ładu, gmina Serock ruszyła wiosną z szeregiem oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji. Najważniejsze z nich to budowa boiska w Jadwisinie oraz zagospodarowanie terenu po dawnej przepompowni w Zegrzu. Łączna kwota, jaką udało się pozyskać na te cele, to ponad 9 mln zł.

W ostatnim czasie gmina wystąpiła także o przyznanie środków w ramach II i III edycji Programu Rządowy Fundusz Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych. Wnioski dotyczyły czterech zadań inwestycyjnych: budowy ul. Słonecznej w Stasim Lesie, przebudowy dróg gminnych w Wierzbicy, rozbudowy Szkoły Podstawowej w Serocku o nową salę gimnastyczną i dodatkowe sale lekcyjne, a także przebudowy ul. Jerzego Szaniawskiego w Serocku w zakresie remontu nawierzchni i budowy miejsc parkingowych. Ostatnie z zadań miałoby być realizowane w ramach programu przeznaczonego dla gmin, na terenie których funkcjonowały niegdyś PGR-y. – W związku z uruchomieniem naboru w ramach Samorządowego Programu Pożyczkowego, realizowanego przez Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej, złożyliśmy również wniosek o udzielenie preferencyjnej pożyczki w kwocie miliona złotych z przeznaczeniem na zaczętą już rozbudowę Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Woli Kiełpińskiej – informują seroccy urzędnicy. – Skorzystamy też z możliwości ubiegania się o dofinansowanie przez PFRON planowanego na ten rok remontu budynku ratusza w zakresie poprawy jego dostępności dla osób z różnymi niepełnosprawnościami. W ramach tego grantu pozyskać można nawet 250 tys. zł.

Póki co, do rządowego wsparcia nie zakwalifikowała się modernizacja stacji uzdatniania wody w Stasim Lesie. Ale jak zaznaczają w serockim magistracie, nie powoduje to, że pozostanie ona niezrealizowana bądź odsunięta w czasie. – W związku z nieprzyznaniem dofinansowania w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład pracujemy obecnie nad wnioskiem o przyznanie środków na to zadanie z innego źródła, tj. z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (PROW), w kwocie sięgającej blisko stu procent planowanych kosztów kwalifikowanych zadania. Dzięki temu inwestycja ma szansę być przeprowadzona w założonych pierwotnie terminach.

Jak podkreślają odpowiedzialni za gminne inwestycje urzędnicy, trudna i niepewna sytuacja na świecie, powodująca postępujący wzrost cen materiałów i usług, również w branży budowlanej, jeszcze bardziej motywuje ich do poszukiwania zewnętrznych źródeł dotacji zaplanowanych inwestycji. Bo ich zdaniem w obecnej sytuacji tylko wysoki poziom finansowania zadań z zewnątrz może zmniejszyć ryzyko negatywnej weryfikacji założeń inwestycyjnych poczynionych na rok bieżący i kolejne lata.