Rozpoczęte przed kilkoma dniami prace związane z remontem chodników przy ul. Pałacowej są kolejnym dowodem na to, że legionowianie pełnymi garściami czerpią z możliwości oferowanych przez inicjatywy lokalne. Po czym biorą się za inwestycje, które często przez długie lata pozostawały tylko w sferze marzeń.

Rezerwa celowa na inicjatywy lokalne w wysokości 500 tys. zł rocznie tworzona jest w budżecie w gminy od 2014 r. Tryb oraz szczegółowe kryteria oceny wniosków o realizację zadań publicznych z tego obszaru określa uchwała Rady Miasta Legionowo z 27 lutego 2019 r. W ramach inicjatywy lokalnej realizowane są przedsięwzięcia należące do zadań gminy, w szczególności działalność wspomagająca rozwój wspólnot i społeczności lokalnej obejmująca: budowę, rozbudowę lub remont dróg, chodników i ciągów pieszo-jezdnych, samorządowej kanalizacji i sieci wodociągowej, budynków oraz małej architektury, takiej jak place zabaw i tereny rekreacyjne lub oświetlenie uliczne. Inicjatywy lokalne mogą też dotyczyć ochrony przyrody, a także porządku i bezpieczeństwa publicznego.

Paleta oferowanych przez nie możliwości okazała się na tyle szeroka, że legionowianie szybko zaczęli z nich korzystać. I przy każdym budżetowym rozdaniu z coraz większą śmiałością realizowali swoje pomysły na architektoniczny lub funkcjonalny lifting najbliższej okolicy. Dużą grupą stanowią wśród nich mieszkańcy zasobów SMLW, co potwierdzili także w bieżącym roku. – Wiosną mieszkańcy kilku bloków na osiedlu Sobieskiego złożyli wnioski do Gminy Miejskiej Legionowo dotyczące wyremontowania w ramach inicjatyw lokalnych części chodników. Kilka wniosków zostało pozytywnie zaopiniowanych i rozpoczęto procedurę wyłaniania wykonawcy. Ponieważ jednak się ona przedłużyła, dopiero niedawno można było rozpocząć prace i obecnie trwają one przy budynkach 506, 507 i 508 – mówi Agnieszka Borkowska, wiceprezes zarządu SMLW w Legionowie. Dodając, że – również w ramach inicjatywy lokalnej – ruszyła też modernizacja ciągów pieszych przy budynkach 101 i 102.

Jak zatem widać, dzieje się w tym temacie całkiem sporo, co oczywiście może tylko cieszyć. Należy jednak pamiętać, że taki planowy chodnikowy rozgardiasz wiąże się z pewnymi utrudnieniami dla okolicznych mieszkańców. – Istnieje tam między innymi konieczność ściągnięcia starego chodnika, aby wykorytować miejsce na nowy, trzeba też odpowiednio utwardzić nawierzchnię i zrobić odpowiednie spadki, tak żeby woda spływała na tereny zielone i nie gromadziła się na chodnikach. Stąd nasza prośba o uważne poruszanie się w tamtych okolicach – apeluje Monika Osińska-Gołaś, kierownik administracji osiedla Sobieskiego. – Pocieszające jest to, że roboty posuwają się bardzo szybko, a priorytetem wykonawcy jest zminimalizowanie niedogodności, jakie mogą w związku z nimi odczuwać okoliczni mieszkańcy.

Realizatorem prac przy Pałacowej 1, 3 i 8 jest Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe CEM-BUD, a na ich realizacji ma 30 dni kalendarzowych od daty podpisania umowy. Jeśli chodzi o koszty robót przy poszczególnych budynkach, wyniosą one: przy bloku 507 – 45 120,86 zł, przy bloku 506 – 53 925,14 zł, a przy bloku 508 – 55 314,06 zł. Skoro już mowa o pieniądzach, w przypadku inicjatyw lokalnych większość wydatków pokrywa gmina. W realizacji każdego tego rodzaju zadania publicznego konieczny jest jednak współudział inicjatora. Może on polegać na świadczeniu pracy społecznej, ewentualnie mieć charakter finansowy lub rzeczowy. Wysokość środków budżetowych zaangażowanych w jeden pomysł czy projekt nie może przekroczyć 85 proc. ich szacunkowych kosztów całkowitych.

Stosowne wnioski, sporządzone według wzoru stanowiącego załącznik do miejskiej uchwały, można w Legionowie składać przez cały rok kalendarzowy. Najlepiej zrobić to, rzecz jasna, jak najwcześniej. Autorzy pomysłów na inicjatywy lokalne, które w tym roku z jakichś względów zostały przez komisję odrzucone, mogą więc złożyć dokumenty raz jeszcze, już na początku przyszłego roku. I znając determinację legionowian do upiększania swego miasta, zapewne tak właśnie uczynią.

Poprzedni artykułNa luzie o bluzie
Następny artykułPiruety czas zacząć!
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 50-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od ponad dekady dzielnie trwa na legionowskim posterunku.