fot. arch. KPR Legionowo/Rafał Bogucki

W miniony weekend legionowscy szczypiorniści nie mieli okazji sięgnąć po kolejne zwycięstwo w rozgrywkach pierwszoligowej grupy C. Ani w ogóle na rozegranie zaplanowanego w terminarzu meczu. Podobnie jak większość rywali, KPR zaliczył pauzę spowodowaną komplikacjami z dostosowaniem się klubów do nowych wymogów sanitarnych.

Z pięciu zaplanowanych w grupie C spotkań rozegrano w miniony weekend zaledwie dwa. Przekonujące zwycięstwa odniosły w nich MKS Mazur Sierpc, który rzucił łódzkiej Anilanie aż 40 bramek, oraz AZS UW Warszawa, który odesłał z kwitkiem rezerwy Azotów Puławy. Pozostałe mecze wskutek koronawirusowych zawirowań przełożono na inny termin. W jednym z nich KPR Legionowo zagra na wyjeździe z Orlenem Wisłą II Płock, zaś w kolejnych AZS AWF Biała Podlaska podejmie ekipę MKS-u Wieluń, a SMS ZPRP Płock pojedzie do Radomia, by zmierzyć się z tamtejszym KS Uniwersytetem. Daty dokończenia zaległej kolejki spotkań na razie nie podano.

Poprzedni artykułKultura znów w odwrocie
Następny artykułDubeltowa wpadka
Waldek Siwczyński
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 49-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od ponad dekady dzielnie trwa na legionowskim posterunku.