fot. arch.

Tylko jeden sezon trwała włoska przygoda młodziutkiej Zuzanny Góreckiej w ekipie Igor Gorgonzola Novara. Niedawno 20-letnia siatkarka, która na Półwysep Apeniński udała się wprost z DPD Legionovii Legionowo, poinformowała o podpisaniu kontraktu z drużyną Grot Budowlanych Łódź.

Młoda, mierząca 181 cm przyjmująca jest uważana za jeden z największych talentów w polskiej siatkówce. Dotychczas urodzona w Radomiu zawodniczka występowała w barwach MOS Wola Warszawa, SMS PZPS Szczyrk oraz wspomnianego już klubu z Legionowa. Ostatni sezon spędziła natomiast, jako się rzekło, w szalenie mocnej lidze włoskiej. Jej zespół, Igor Gorgonzola Novara, w momencie wybuchu epidemii koronawirusa i wstrzymania rozgrywek zajmował wysokie, trzecie miejsce w tabeli Serie A.

Wcielenie (powoływanej już przez Jacka Nawrockiego do kadry narodowej) Zuzanny Góreckiej w szeregi „budowlanek” to – jak mówi szef łódzkiego klubu – efekt budowania drużyny w oparciu o młode, zdolne Polki. – Wierzę w ten zespół i liczę, że dziewczyny będą się rozwijać z korzyścią dla nas i całej polskiej siatkówki – mówi Marcin Chudzik.

Poprzedni artykułRwą się do polityki
Następny artykułZasłużony remis
Waldek Siwczyński
Trudno powiedzieć, czy to wpływ zodiakalnego Koziorożca, ale lubi czasem nabić kogoś na medialne rogi. Starając się przy tym, a to coraz rzadsze zjawisko, nie nabijać w butelkę czytelników. 49-letni chłopiec starannie skrywający swe emocje. Głównie pozytywne. Posiadacz wielu cech, które dyskwalifikują go jako wzór dziennikarza. Mimo to od ponad dekady dzielnie trwa na legionowskim posterunku.