Dotkliwa porażka w Częstochowie

0
251

Wygrywając dwa pierwsze mecze Legionovia doskonale rozpoczęła rundę wiosenną rozgrywek II Ligi. Niestety, Raków Częstochowa okazał się zbyt mocny dla podopiecznych Mirosława Jabłońskiego i zwyciężył 5:1.

Pierwsza połowa nie zapowiadała wysokiej porażki. Raków, który był zdecydowanym faworytem spotkania przejął inicjatywę. Drużyna Marka Papszuna stwarzała sobie kolejne sytuacje, jednak piłka nie chciała wpaść do legionowskiej bramki. Najbliżej pokonania Adama Wilka był Rafał Figiel, który trafił futbolówką w poprzeczkę.

Po przerwie gospodarze ruszyli do ataków i w 49 minucie Rafał Figiel strzałem z dystansu zdobył pierwszą bramkę meczu. Już kilka minut później Raków prowadził 2:0, po efektownej akcji byłego piłkarza Legionovii Adama Czerkasa. Kiedy w 72 minucie meczu Tomasz Płonka zamienił świetne podanie w pole karne na trzecią bramkę dla częstochowian, jasne się stało, że Legionovia nie zdobędzie tym razem punktów. Wprawdzie ambitnie grający piłkarze z Legionowa byli w stanie zdobyć bramkę, ale trafienie Arkadiusza Madeńśkiego było ich jedynym. Rozpędzeni gospodarze nie zamierzali odpuszczać i chwilę później prowadzili już 4:1. Gol zdobyty przez Przemysława Oziębała nie był jednak ostatnim, gości dobił w 91 minucie Rafał Figiel, który ponownie pokonał Adama Wilka.

RKS Raków Częstochowa – Legionovia Legionowo 5:1 (0:0)

Bramki:
1:0 – Rafał Figiel 49.
2:0 – Adam Czerkas 55.
3:0 – Tomasz Płonka 72.
3:1 – Arkadiusz Madeński 78.
4:1 – Przemysław Oziębała 80.
5:1 – Rafał Figiel 91.

Składy:
RKS Raków:Lis – Góra (38. Margol), Petrasek, Sołowiej, Figiel, Łabojko, Malinowski (85. Kowalczyk), Oziębała, Mazan, Czerkas (69. Płonka), Wróbel (81. Duriska).

Legionovia:Wilk – Krotofil, Borenović, Bajat, Miś (68. Madeński), Koziara (59. Kwiatkowski), Malik, Grzelak (54. Żebrowski), Wójcik (46. Kalinowski), Garyga, Kraska.