| Napisany przez Dariusz Jarosz, z 26-01-2012 00:00 |
Siatkówka. I liga. LTS Legionovia – PLKS Pszczyna 3:0 (25:22; 25:14; 25:22)
W piętnastej kolejce drużyna Siódemki Legionovii pokonała 3:0 zespół z Pszczyny i wciąż, jako jedyny zespół, jest niepokonana w rozgrywkach I ligi siatkarek. Trener Wojciech Lalek ma jednak spore kłopoty kadrowe, bo z zespołu wypadły mu Barbara Bawoł i Katarzyna Jóźwicka, a na rozgrzewce urazu doznała Anna Sołodkowicz. Na szczęście nie była to groźna kontuzja i zawodniczka jeszcze w trzeciej partii pojawiła się na boisku. W szesnastej kolejce legionowianki zagrają na wyjeździe z Chemikiem Police.
Trwa znakomita passa Siódemki Legionovii, która wciąż, jako jedyna w I lidze siatkarek, ma na swoim koncie komplet zwycięstw. W piętnastej kolejce do Legionowa przyjechał PLKS Pszczyna, który po fatalnym początku gra coraz lepiej i jest groźny dla każdego zespołu, także z czołówki. Trener Wojciech Lalek miał sporo problemów przed tym spotkaniem, bo kontuzja Barbary Bawoł, którą zawodniczka odniosła przed tygodniem, okazała się poważniejsza i czeka ją dłuższa przerwa. Nie może grać również chora Katarzyna Jóźwicka. Jakby kłopotów było mało, to w czasie rozgrzewki, tuż przed rozpoczęciem spotkania, urazu doznała Anna Sołodkowicz. Ponieważ było już za późno, aby dokonać zmiany w składzie, po pierwszej akcji zmieniła ją Iga Chojnacka.
Niemrawy początek
Sytuacja ta chyba mocno rozkojarzyła Legionovię, bo rywalki szybko uzyskały kilkupunktową przewagę. Prowadziły nawet 17:10 i zanosiło się, że pierwszy set zakończy się zwycięstwem ekipy gości. W końcówce seta legionowianki zaczęły jednak odrabiać straty. Drużyna z Pszczyny miała sporo kłopotów z przyjęciem zagrywki, zwłaszcza Kingi Bąk, co wykorzystywały legionowianki, wychodząc na prowadzenie. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Legionovii 25:22, a ostatni punkt w tej partii zdobyła z przechodzącej piłki Marta Łukaszewska.
Zupełnie inny przebieg miał drugi set. Legionowianki seriami zdobywały punkty, a ich przewaga w każdym elemencie gry była ogromna. Przy wyniku 20:9 nastąpiło lekkie rozluźnienie w szeregach legionowianek, ale nie na tyle duże, żeby rezultat tego seta był zagrożony. Druga partia zakończyła się zwycięstwem Legionovii 25:14. Korzystając z dużej przewagi, jaką miała Siódemka, Wojciech Lalek dał szansę pokazania się kibicom Ilonie Gierak. Zawodniczka po raz pierwszy pojawiła się w meczu ligowym w obecnym sezonie. Chociaż była na boisku tylko przez chwilę, to debiut był udany, bo zawodniczka popisała się asem serwisowym.
Najbardziej wyrównany był trzeci set, ale przez jego większość legionowianki miały lekką przewagę. Drużyna z Pszczyny w pewnym momencie zdołała odrobić straty, ale końcówka należała do Legionovii. Na boisku pojawiła się Anna Sołodkowicz i pokazała, że nie ma śladu po drobnej kontuzji z rozgrzewki. Po jej ataku Małgorzata Skorupa z przechodzącej piłki zdobyła 25 punkt i Siódemka Legionovia wygrała z PLKS-em Pszczyna 3:0.
Siódemka Legionovia – PLKS Pszczyna 3:0 (25:22; 25:14; 25:22)
Grały: Bąk, Studzienna, Skorupa, Plebanek, Sołodkowicz, Łukaszewska i Siwka (libero) oraz Chojnacka, Gierak, Łunkiewicz, Lizińczyk.
Wyjazd do Polic
Legionowianki może nie rozegrały wielkiego meczu, ale faktem jest, że odniosły już piętnaste zwycięstwo w obecnym sezonie oraz czterdzieste z kolei w rozgrywkach ligowych, co jest imponującym rekordem. Legionovia oczywiście prowadzi w tabeli z przewagą ośmiu punktów nad Murowaną Gośliną i Chemikiem Police oraz dwunastu nad AZS-em Uniwersytet Ekonomiczny Kraków, który rozegrał o jedno spotkanie mniej. Czołową czwórkę goni Politechnika Radomska. Ma tylko 4 punkty straty do czwartego miejsca i na pewno w ekipie z Radomia jest wciąż wiara w to, że zagra w play-off.
W szesnastej kolejce Siódemka Legionovia zmierzy się na wyjeździe z Chemikiem Police. Klub w przerwie świąteczno-noworocznej pozyskał cztery bardzo dobre zawodniczki i liczy, że już w najbliższą sobotę przerwie zwycięską passę ekipy Wojciecha Lalka. Gdyby udało się wywieźć z Polic co najmniej dwa punkty, to legionowianki już praktycznie miałyby zapewnione zwycięstwo w sezonie zasadniczym. Mecz z Chemikiem zostanie rozegrany w sobotę 28 stycznia, a zawodniczki z Legionowa prawdopodobnie będą mogły liczyć na doping swoich kibiców, którzy organizują wyjazd na to spotkanie.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|