| Napisany przez Wonder, z 26-01-2012 00:00 |
W legionowskim ratuszu jeszcze raz przekonali się, że warto wyciągać rękę po unijne wsparcie. Po niespełna roku od złożenia wniosku, do urzędu dotarła informacja o zatwierdzeniu projektu pod nazwą „Indywidualizacja procesu nauczania i wychowania uczniów klas I–III”. W ślad za tym pójdą też pieniądze – ponad 620 tys. złotych.
Uczniowie legionowskich podstawówek, nie wspominając o ich rodzicach, już mogą zacząć się cieszyć. – Pomoc będzie zorganizowana odpowiednio do potrzeb dzieci, na podstawie przeprowadzonej diagnozy. Jest to bardzo szeroki wachlarz zajęć, obliczonych na 7900 godzin – mówi Elżbieta Kiełbasińska, naczelnik wydziału edukacji i sportu UM. Nowością jest zarówno cel, jak i wcześniej niespotykana skala przedsięwzięcia. Zyskają dzięki niemu głównie maluchy, którym nauka z różnych względów mogłaby iść lepiej. Teraz ewentualne przeszkody mają szansę zostać usunięte. – Ponad 2200 dzieci skierujemy na zajęcia z logopedą, mamy ponad 1700 godzin dla dzieci z trudnościami w nauce czytania i pisania, około 700 godzin gimnastyki korekcyjnej dla dzieci z wadami postawy, a także 500 godzin dla dzieci z zaburzeniami zachowania – wylicza szefowa miejskiej oświaty.
Jeśli zestawić te liczby z półgodzinnymi zajęciami dla każdej klasy, które urząd finansował dotychczas, różnica jest kolosalna. W ratuszu zadbano także o „korki” dla prymusów. – Po lekcjach będą na nich czekali mistrzowie i specjaliści od polskiego i matematyki, lecz także sztuk pięknych, a więc plastyki czy muzyki – mówi Piotr Zadrożny, zastępca prezydenta Legionowa. Znajdzie się też coś dla młodych sportowców. Jeśli chodzi o kwalifikacje do poszczególnych grup, najwięcej do powiedzenia będą mieli nauczyciele oraz szkolni pedagodzy. Do powiedzenia, ale również do zarobienia. – Przed nami bardzo poważne wyzwanie polegające na zabezpieczeniu odpowiednich zasobów kadrowych. Mamy nauczycieli z kwalifikacjami do prowadzenia tych zajęć, ale może ich być zbyt mało. Stąd też przygotowujemy specyfikację i ogłosimy przetarg – zapowiada Elżbieta Kiełbasińska. – Liczymy na to, że firma, która go wygra, będzie zatrudniać nauczycieli z Legionowa. To, jak sądzę, najłatwiejsze od strony organizacyjnej. Myślę, że dzięki temu nauczyciele zyskają możliwość poprawienia swoich dochodów – dodaje Zadrożny.
Co ciekawe, tym razem urzędnicy planują, że rozliczeniem projektu zajmą się nie tylko księgowi. Innymi słowy, o ile pozwoli na to prawo, specjaliści przyjrzą się jego efektom. – Chcemy na początek zdiagnozować potrzeby uczniów, a następnie ocenić na ile przeprowadzone zajęcia podniosły ich umiejętności i możliwości – zapowiada zastępca prezydenta. Niezależnie od dodatkowych zajęć, ponad 82 tys. zł ratusz przeznaczy na doposażenie szkół w pomoce dydaktyczne uatrakcyjniające prowadzenie lekcji. Program indywidualizacji procesu nauczania i wychowania będzie realizowany do końca bieżącego roku.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|