| Napisany przez Waldek Siwczyński, z 26-01-2012 00:00 |
Tak korzystnej oferty dla legionowian PW-K może już nie mieć
Z dobrodziejstw miejskiej kanalizacji korzysta aktualnie około 90 proc. mieszkańców Legionowa. W PW-K znaleziono sposób, aby liczbę tych szczęśliwców, do tego na dogodnych dla nich warunkach, znacząco zwiększyć. Dlaczego? To oczywiste.
– Dlatego, że – jako użytkownikom kanalizacji – odpada nam kłopot związany z wzywaniem panów, którzy przyjeżdżają wybrać szambo, nie myślimy o tym, że mamy zapełniony osadnik na nieczystości płynne, no i pozbywamy się nieprzyjemnego zapachu. Ale przede wszystkim zostaje nam w kieszeni dużo pieniędzy – wylicza Grzegorz Gruczek, prezes PW-K „Legionowo”. Rachunek jest prosty. Pozbycie się metra sześciennego nieczystości przy pomocy wozu asenizacyjnego kosztuje około 20 złotych. Wpuszczenie tej samej ilości ścieków do miejskiego systemu – cztery razy mniej. Problem w tym, że wielu legionowian nadal na podłączenie się do niego nie stać. Dlatego właśnie szef PW-K ruszył głową, uzyskał zapewnienie o unijnym dofinansowaniu i zaoferował mieszkańcom wyjątkową promocję. Teraz kanalizację mogą oni mieć praktycznie za pół ceny. – Program jest dedykowany właścicielom budynków, którzy mają w tej chwili szczelne szamba i którzy przyłączą się tylko i wyłącznie do sieci. Nie dotyczy natomiast osób posiadających niezabudowane działki i traktujących je jako lokatę kapitału – dodaje prezes. – Zainteresowani mieszkańcy powinni się do nas zgłosić i złożyć deklarację przyłączeniową. Następnie my składamy wniosek do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, gdzie możemy uzyskać bezzwrotną dotację w wysokości 45 proc. wartości przyłącza – mówi Jarosław Morga, p.o. dyrektora jednostki realizującej projekt.
Ale jest warunek: musi pojawić się co najmniej 50 chętnych. Sądząc z dotychczasowego odzewu na rozesłane przez PW-K wici, problemów z tym raczej nie będzie. Tym bardziej, że w spłacie drugiej części należności pomogą legionowianom bankowcy. Jak zapewnia Grzegorz Gruczek, na dobrych warunkach i bez zbędnych formalności. Negocjacje trwają. – Bank potrafi liczyć i w momencie, kiedy tych ludzi będzie dużo, to nawet przy niewielkiej kwocie kredytu, i tak na nim zarobi. Jednocześnie będzie to dla banku promocja, bo wesprze działania proekologiczne – uważa prezes PW-K „Legionowo”. Średni wolnorynkowy koszt wykonania jednego przyłącza firma szacuje na około 6 tys. zł. Nieco ponad połowa tej kwoty, w dodatku z możliwością rozłożenia na raty, wydaje się więc ofertą więcej niż korzystną. – W cenie zawarte jest opracowanie projektu, inwentaryzacja geodezyjna, nadzory oraz wykonanie całej inwestycji – mówi Jarosław Morga.
W Przedsiębiorstwie Wodociągowo – Kanalizacyjnym oceniają, że z jego oferty może skorzystać nawet 700 gospodarstw domowych. Jeśli to prawda, Legionowo będzie wkrótce jednym z jaśniejszych miejsc na kanalizacyjnej mapie kraju. Ale aby tak się stało, decyzję o przyłączeniu się do sieci należy podjąć możliwie najszybciej.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|