22.02.2012.
" Portal Legionowa i okolic "
Przeżyła z nami tyle lat Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
 
Napisany przez Waldek Siwczyński, z 19-01-2012 00:00
Sentymentalne spotkanie z Krystyną Giżowską

ImageW niedzielę ratuszowa sala widowiskowa na blisko dwie godziny zamieniła się w muzyczny wehikuł czasu. Chęć do podróży pod dowództwem kapitan Krystyny Giżowskiej wyraził, co w Legionowie nie jest przecież regułą, komplet pasażerów.

Szczelnie zapełniona sala to, jak łatwo się domyślić, wspaniały widok nie tylko dla organizatorów. Dla zaproszonych przez nich „podmiotów artystycznych” również. – W dzisiejszych czasach publiczność przyzwyczaiła się do koncertów sponsorowanych i, powiem szczerze, to jest satysfakcja, kiedy sprzedają się wszystkie bilety, a dyrektor ośrodka kultury pyta, czy jesienią mam wolne terminy. To sympatyczne i bardzo miłe – cieszy się Krystyna Giżowska. Powodów afektu do artystki ostatnio praktycznie nieobecnej w mediach było tyle, ilu widzów. Ale najważniejszy z nich to oczywiście niezapomniane piosenki. Zwłaszcza dla ludzi, którzy przy ich akompaniamencie przetańczyli swoją młodość. – One po latach wracają. Wiadomo, że trącą myszką, bo aranżacje już nie te, ale pozostaje jedna piękna rzecz: to były piosenki, które miały wspaniałe, pisane często przez znanych literatów, teksty. To takie zawarte w piosenkach małe historie – dodaje.

Mimo że Krystynie Giżowskiej towarzyszył jedynie (wspomagany w większości utworów przez półplayback) pianista, profesjonalizm, charyzma i osobisty urok piosenkarki sprawiły, że ze sceny nie wiało nudą. Swoją drogą legionowska publiczność lubi artystów, którzy chcą i umieją nawiązać z nią kontakt. A pod tym, jak również pod wokalnym względem, gwiazda wieczoru była w świetnej formie. Podobnie zresztą, jak słuchacze, którzy chętnie wspomagali ją w trakcie wykonywania największych przebojów. – Pragnę wydać w życiu jeszcze jedną płytę. Chciałabym, żeby była ona taka dopieszczona, ostatnia, żeby znalazły się tam piosenki, jak to mówią, prześpiewane i sprawdzone na publiczności – mówi mieszkająca w Łodzi artystka. Test w Legionowie wypadł w każdym bądź razie pomyślnie. Wypada więc jej tylko życzyć, aby – jak zdradziła w trakcie rozmowy – na okoliczność nagrywania nowego krążka wygrała przysłowiowy milion, zatrudniła najlepszych muzyków, kompozytorów i aranżerów, nagrała kilka świetnych teledysków, a następnie koncertowała mając za plecami najprawdziwszą orkiestrę symfoniczną. Mogłoby być ciekawie.

Właśnie tak stanie się zapewne dzięki wydarzeniom, które w ratuszu nastąpią już wkrótce. – W niedzielę 5 lutego serdecznie zapraszamy na koncert Eleni, a 11 lutego, dla odmiany, na mocne uderzenie w dziedzinie głosów operowych. W Legionowie zaśpiewa znakomita Małgorzata Walewska. Bilety tradycyjnie są do nabycia w Miejskim Ośrodku Kultury – zachęca szef MOK-u Andrzej Sobierajski. W drugiej połowie przyszłego miesiąca do miasta wrócą natomiast Legionowskie Spotkania Kabaretowe. Tym razem pod postacią satyrycznego minimaratonu. Przez dwa dni, 18 i 19 lutego, w ratuszu rozśmieszać będą kabarety Puk, Limo, Kabaret Młodych Panów oraz Kabaret Moralnego Niepokoju.

Komentarze użytkowników (0)

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Go to top of page Go to top of page