Drużyna Legionovii pokonała na własnym boisku 1:0 Mazura Karczew i po ośmiu kolejkach wciąż jest liderem łodzko-mazowieckiej trzeciej ligi. Bramkę, na wagę trzech punktów, zdobył w 74 minucie Paweł Tomczyk. Było to już piąte trafienie kapitana Legionovii w rundzie jesiennej. W najbliższą sobotę Legionovię czeka wyjazd do wicelidera, a tydzień później do trzeciej drużyny w tabeli.

Kolejne drużyny stawiają sobie za cel urwanie punktów liderowi. Z takim nastawieniem przyjechał do Legionowa także Mazur Karczew. Goście dzielnie się bronili, trochę dopisywało im szczęście i przez 73 minuty udawało im się utrzymywać bezbramkowy remis. Drużyna trenera Marka Papszuna posiadała przewagę, miała kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki, jednak w decydujących momentach brakowało piłkarzom z Legionowa precyzji, lub na przeszkodzie stawał znakomicie dysponowany Dominik Pusek.{mp4}M_osme_zwyciestwo|512|384|{/mp4}

Szczęście Mazura skończyło się w 74 minucie, gdy znakomitą akcją indywidualną w polu karnym popisał się Paweł Tomczyk i technicznym uderzeniem nie dał bramkarzowi gości najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Strata bramki spowodowała, że zespół z Karczewa trochę się odkrył, ale Paweł Błesznowski nie został zmuszony do pokazania swoich umiejętności. Z próbami ataków Mazura bardzo dobrze radzili sobie legionowscy obrońcy. Znacznie lepsze sytuacje wypracowali sobie w końcówce gospodarze, ale nie udało im się po raz drugi pokonał Dominika Puska i mecz zakończył się skromnym, ale bardzo cennym zwycięstwem Legionovii.

W meczu w Aleksandrowie Łódzkim, gdzie zmierzyły się druga i trzecia drużyna w tabeli, tamtejszy Sokół przegrał 0:1 i spadł na trzecie miejsce. Legionovia ma cztery punkty przewagi nad Ursusem i siedem na Sokołem.
Teraz legionowian czekają dwa bardzo trudne wyjazdy. W najbliższą sobotę (29 września, godz. 16.00) zmierzą się w Warszawie z Ursusem, a tydzień później ( 6 października, godz. 15.30) w Aleksandrowie Łódzkim z Sokołem.

KS Legionovia – LKS Mazur Karczew 1:0 (0:0)
Bramka: Tomczyk 74
Legionovia: Błesznowski – Goliński, Szydłowski, Łukasik, Jasiński – Tlaga (60 Barankiewicz), Broniszewski (90 Chłopecki), Lendzion, Karaszewski (75 Kalinowski) – Tomczyk – Sołtys (87 Karbowniak).

 

1 KOMENTARZ

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.