|
Jazzu, będzie się działo! |
|
|
| Napisany przez Wonder, z 03-11-2011 00:00 |
Legionowski come back Jazz Jamboree
Wielu legionowskich miłośników muzyki synkopowanej od trzech lat chodziło z nosami nie tylko na kwintę, ale nawet na sekstę, nonę, o innych interwałach nie wspominając. Ku ich, być może, zaskoczeniu, wkrótce to się zmieni – popularna „dżemborka” ponownie zagości w Legionowie.
Rok i dwa lata temu próba organizacyjnego podłączenia się do legendarnego festiwalu jazzowego spaliła na panew… wzmacniaczu. Wedle ludzi z Miejskiego Ośrodka Kultury, z powodów tak pozornie błahych, jak na przykład choroba szefowej Fundacji Jazz Jamboree. Gdy niedyspozycja minęła i próbowano wrócić do tematu, było już za późno. Trudno, stało się. Grunt, że z jazzowego letargu miastu udało się w końcu wyrwać. – Kiedy przed rokiem nasze starania znów spełzły na niczym, do pracy zaprzęgliśmy „posła dyrektora” Zenona Durkę, który spotkał się z prezesem Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego Krzysztofem Sadowskim. I tak naprawdę to oni ustalili, że powrót festiwalu do Legionowa, w jakiejkolwiek formule, jest dobrym pomysłem – wspomina Robert Żebrowski z MOK.
Do tej pory legionowskie koncerty odbywały się w klimatycznej, acz praktycznie nieklimatyzowanej sali ośrodka kultury przy ul. Norwida. W tym roku festiwalowy klub zainstaluje się w sali widowiskowej ratusza. Co ciekawe, występujący w niej artyści dadzą niezależne od wydarzeń w stolicy, pełnowymiarowe recitale. A ponieważ mowa o Krystynie Prońko i gitarzyście tak wybitnym, jak Jarosław Śmietana, już teraz fani jazzu mogą ostrzyć zęby na prawdziwą ucztę soczystych, ciekawie podanych dźwięków. Świeżość gwarantowana.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|