18.05.2012.
" Portal Legionowa i okolic "
Siedem bramek w meczu z Pilicą Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
 
Napisany przez DJar, z 02-06-2011 00:00
Piłka nożna. III liga. Legionovia – Pilica Przedbórz 4:3 (1:0)

ImageLegionowscy kibice w sobotę obejrzeli bardzo ciekawy mecz, w którym padło aż siedem bramek, a okazji do zdobycia kolejnych, szczególnie gospodarzom nie brakowało. Legionovia wygrała 4:3, ale wynik mógł być bardziej korzystny dla gospodarzy, którzy stworzyli sobie znacznie więcej sytuacji bramkowych. W następnej kolejce Legionovia zagra na wyjeździe z Ceramiką Opoczno.

Rywalami Legionovii w 26 kolejce była przedostatnia w tabeli Pilica Przedbórz, wciąż walcząca o uratowanie się przed spadkiem. Goście szukają punktów w każdym meczu, nie inaczej było w sobotę w Legionowie.

Efektowne wejście Barankiewicza
Zawodnicy Legionovii nie ustawili się na własnej połowie w oczekiwaniu na okazję do kontry, ale starali się grać otwarty futbol. Pierwsi bramkę zdobyli jednak gospodarze.
Już w szóstej minucie, po indywidualnej akcji, Jakub Jasiński zdobył pierwszą bramkę dla Legionovii. Kolejnych okazji do podwyższenia wyniku nie wykorzystali Ifeanyi Uwadizu i Marcin Rawski. W 42 minucie goście wyprowadzili kontrę, po której Filip Bartkowiak znalazł się sam przed Michałem Gębarowskim. W tym pojedynku lepszy okazał się legionowski bramkarz.

Początek drugiej połowy należał do gospodarzy. W 48 minucie ofiarna interwencja leżącego już obrońcy zapobiegła celnemu trafieniu Uwadizu. Minutę później bramkarz Pilicy instynktownie obronił strzał Janusińskiego. W 51 minucie, dwójkowa akcja Janusińskiego i Uwadizu była już skuteczna. Janusiński technicznym uderzeniem z sześciu metrów pokonał bramkarza Pilicy. Dwubramkowe prowadzenie uśpiło gospodarzy. Już w 54 minucie Przemysław Kornacki pozostawiony sam w polu karnym pokonał Gębarowskiego. W 80 minucie wydawało się, że jest już po meczu. Łukasz Barankiewicz, który cztery minuty wcześniej zmienił Konrada Karaszewskiego, podwyższył wynik na 3:1.

Błędy sędziego
Siedem minut później sędzia podyktował rzut karny dla gości, za faul Daniela Ziąbskiego, ale chwilę wcześniej nie zauważył zagrania ręką napastnika gości. Bartłomiej Grala pewnie pokonał Gębarowskiego.
Arbiter nie zauważył również faulu Barankiewicza na obrońcy Pilicy. Napastnik Legionovii odepchnął swojego rywala i pobiegł z piłką w kierunku bramki. Pewnym uderzeniem podwyższył wynik na 4:2.

W doliczonym czasie gry Artur Wolski sfaulował w polu karnym napastnika rywali. Tym razem Gębarowskiego pokonał Rafał Rabenda. Po golu w bramce doszło do przepychanki. Sędzia, który w czasie sobotnich zawodów popełnił kilka błędów, ukarał żółtą kartką legionowskiego bramkarza. Więcej bramek już nie padło. Legionovia pokonała Pilicę Przedbórz 4:3.

W tabeli łódzko-mazowieckiej trzeciej ligi pierwsze miejsce zajmuje Pogoń Siedlce, która w środę, w zaległym meczu, pokonała na wyjeździe 3:2 Broń Radom. Klub Siedlec nie grał w sobotę, ponieważ SMS Łódź nie przyjechał na mecz. Legionovia nadal na ósmym miejscu, a w strefie spadkowej Ursus, Warta Sieradz, Pilica Przedbórz i Concordia Piotrków Trybunalski.

W sobotę piłkarze trzecioligowi rozegrają 28 kolejkę. Legionovia zagra na wyjeździe z Ceramiką Opoczno. Spotkanie to zostanie rozegrane w sobotę 4 czerwca o godzinie 17.00.

Legionovia – Pilica Przedbórz 4:3 (1:0)
Bramki: Jasiński 6, Janusiński 51, Barankiewicz 80, 90 – Kornacki 54, Grala 87 (k), Rabenda 90+2. (k)
Sędzia: Maciej Kwiatkowski (Radomia)
Legionovia: Gębarowski – Poterała, Ziąbski (89 Giżyński), Wolski, Jasiński – Kalinowski (81 Frączek), Rawski, Karaszewski (67 Kamiński), Delikat – Janusiński (76 Barankiewicz), Uwadizu.

Komentarze użytkowników (0)

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Go to top of page Go to top of page