18.05.2012.
" Portal Legionowa i okolic "
Zawiedziona rezygnacja Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
 
Napisany przez Gadget, z 12-05-2011 00:00
Narastający konflikt w Radzie Gminy Wieliszew

ImageWśród gminnych radnych często występują różnice zdań i nie ma w tym nic złego. Problem pojawia się wtedy, gdy stają się one powodem kadrowych przetasowań. Zmiany, które miały nastąpić w Wieliszewie, wywołały zamieszanie, jakiego w tej kadencji tamtejszy samorząd jeszcze nie widział. Zapewne nie ostatnie.

Konflikt na linii Edwin Zezoń – zwolennicy działań wójta Pawła Kownackiego musiał dojrzewać, jak to zwykle bywa, już od pewnego czasu. Szerszemu ogółowi objawił się dopiero niedawno, w trakcie wewnątrzgminnych bojów o nową stawkę opłaty adiacenckiej. Ten pierwszy był za ich pozostawieniem na dotychczasowym poziomie, ci drudzy za – tak jak wójt – wprowadzeniem maksymalnych stawek. Oliwy do ognia dodała także kwestionowana przez Edwina Zezonia propozycja uruchomienia klas gimnazjalnych przy Szkole Podstawowej w Łajskach, prowadzącej unikalny w skali kraju program edukacji włączającej dla dzieci niepełnosprawnych. Zamiast tego radny sugerował utworzenie tam klasy gimnazjalnej, formalnie stanowiącej filię funkcjonującego już gimnazjum w Wieliszewie. Co ciekawe, i on, i jego oponenci, w tym dyrektor i kadra placówki w Łajskach, widzą w lansowanych przez siebie rozwiązaniach tę samą podstawowa słabość: obciążanie budżetu gminy przez tworzenie zbędnych, zwiększających biurokrację bytów administracyjnych. Koniec końców wieliszewscy radni opowiedzieli się za tą pierwszą opcją. Ponadto konieczność rozstania się z samorządowym obozem Pawła Kownackiego były radny gminy Nieporęt argumentował między innymi zawodem, jaki sprawił mu kurs, w tym także ten inwestycyjny, obrany przez okręt sterowany rękami wójta wyłonionego w ostatnich wyborach.

Jak przystało na odpowiedzialnego samorządowca, brak akceptacji dla działań gminnej koalicji Edwin Zezoń postanowił zaakcentować złożeniem rezygnacji z funkcji wiceprzewodniczącego rady gminy i szefa komisji rozwoju i zagospodarowania przestrzennego. Formalnie miało się to dokonać z końcem kwietnia, na VIII sesji wieliszewskiej rady. I tu zaczyna być ciekawie. Bo tak się złożyło, że kolejna (po odłączeniu się Michałowa-Reginowa od gminy Nieporęt) secesja, tym razem ze statutowych organów gminy, nie wypaliła. Na wniosek jednego z radnych punkt dotyczący rezygnacji zdjęto z porządku obrad i mimo protestów najbardziej zainteresowanego już do niego nie powrócono. Edwin Zezoń miał też kłopot z publicznym odczytaniem uzasadnienia swojej decyzji. Cel osiągnął dopiero po werbalnej batalii z przewodniczącym Józefem Borzewskim.

Wiele wskazuje na to, że epilog całej sprawy nastąpi 12 maja, podczas zwołanej na tę okoliczność Nadzwyczajnej Sesji Rady Gminy Wieliszew. Ale zupełnie nie w takim trybie, w jakim planował to Edwin Zezoń. Sądząc z porządku obrad, w czwartek będzie rozpatrywana uchwała w sprawie, uwaga, odwołania go z funkcji wiceprzewodniczącego rady gminy. Wbrew woli wnioskodawcy jego niedawni koledzy z rady (jak w jednym z wywiadów twierdzi sam Zezoń, nastąpiło to w wyniku nieoficjalnej narady w pokoju wójta – red.) „rezygnację” zastąpili „odwołaniem”. A to niemal gwarantuje, że sesja nadzwyczajna będzie taką nie tylko z nazwy.

Komentarze użytkowników (0)

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Go to top of page Go to top of page