18.05.2012.
" Portal Legionowa i okolic "
Garaż wyleciał w powietrze Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
 
Napisany przez RafaM, z 26-01-2011 00:00
Wybuch gazu w warsztacie samochodowym w Wieliszewie

ImageDoszczętnie zniszczony garaż, uszkodzone auta i dom jednorodzinny – to skutki wybuchu gazu, do którego doszło w jednym z warsztatów samochodowych w Wieliszewie. Dwie pracujące tam osoby zostały poparzone. Mężczyźni są obecnie hospitalizowani.

W poniedziałek około godziny 1200 do komendy Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie dotarła informacja o eksplozji, do której doszło na jednej z posesji przy ul. Kościelnej w Wieliszewie. Wybuch wydarzył się w garażu zaadaptowanym na potrzeby warsztatu samochodowego. – Z budynku właściwie nic nie zostało. Dach został całkowicie oderwany, a ściany porozrzucane po okolicznych działkach. Samochód, który akurat był w warsztacie, został przygnieciony przez dach. Uszkodzeniu uległy także inne auta stojące na posesji – relacjonuje mł. bryg. Leszek Smuniewski, zastępca komendanta PSP w Legionowie. W wyniku eksplozji poważnie została nadszarpnięta także ściana budynku mieszkalnego, przylegającego do warsztatu. Przybyły na miejsce inspektor nadzoru budowlanego stwierdził, że w obecnym stanie nie nadaje się on już do zamieszkania.

Ojciec i syn (47 i 21 lat) pracujący w warsztacie zostali ranni. Stwierdzono u nich oparzenia pierwszego i drugiego stopnia, przede wszystkim rąk i głowy. Obaj są hospitalizowani. – Zagrożenia pożarowego jako takiego nie było. Nasze działania polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odgruzowaniu terenu i prowadzeniu prac rozbiórkowych, tak aby elementy garażu nie stanowiły zagrożenia dla postronnych osób. Cały czas prowadziliśmy także monitoring stężenia gazu, ponieważ w wyniku eksplozji uszkodzeniu uległa instalacja doprowadzająca gaz ziemny do tego budynku. Istniało więc niebezpieczeństwo ponownego wybuchu – mówi komendant Smuniewski. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną eksplozji była nieszczelna instalacja samochodowa, zamontowana w aucie jednego z klientów warsztatu. Sprawę bada policja.

Komentarze użytkowników (0)

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Go to top of page Go to top of page