| Napisany przez RafaM, z 17-07-2010 00:00 |
Od czwartku (8 lipca) Dzika Plaża w Nieporęcie dzika jest już tylko z nazwy.
Nareszcie!
Od wielu lat jest najpopularniejszym miejscem wypoczynku nad Jeziorem Zegrzyńskim. Do ubiegłego czwartku (8 lipca) była też miejscem, które do cywilizowanych kąpielisk zaliczać się raczej nie mogło. Dzika plaża w Nieporęcie jest jednak teraz jedną z turystycznych pereł powiatu legionowskiego.
Oficjalne otwarcie zmodernizowanej i nowocześnie zagospodarowanej Dzikiej Plaży odbyło się w ubiegły czwartek. Prace adaptacyjne rozpoczęły się jednak już dwa lata temu. W pierwszej kolejności wyznaczono kąpielisko. Na plażę wysypano aż dwa tysiące metrów sześciennych piasku. W jej bezpośrednim sąsiedztwie wytyczono ścieżki spacerowe o długości około jednego kilometra, obok których stanęły ławki. Cały teren oświetla 28 lamp. Jest on też całodobowo monitorowany. Na plaży wybudowano również budynek socjalno-techniczny z sanitariatami i pomieszczeniami dla ratowników, a z myślą o najmłodszych powstał plac zabaw. W tym roku dobiegła końca budowa mola. Składa się ono z dwóch części, tworzących kształt litery L. Dłuższy pomost ma 24 metry, a krótszy 12. Ich szerokość to 6 metrów. – Z modernizacją plaży zwlekaliśmy tak długo, bo najpierw musieliśmy się uporać z infrastrukturą gminną, taką jak drogi, kanalizacja, szkoły, czy też przedszkola – mówi Sławomir Maciej Mazur, wójt gminy Nieporęt – To, że nam się to w końcu jest dla mnie spełnienie marzeń. Ponieważ jestem wodniakiem, to praktycznie od kiedy objąłem stanowisko wójta, cały marzyłem o tym, żeby właśnie ta plaża uzyskała taki kształt, jaki ma dzisiaj – dodaje wójt Mazur.
Choć na początku łatwo nie było. – Jest to bardzo trudny teren do budowania. Znajduje się tu piasek, ale na podłożu gliniastym. Ponadto bardzo płytko jest woda. Wszystkie chodniki trzeba było więc tutaj robić specjalną metodą na geowłókninach. Była to inwestycja w wykonaniu bardzo sympatyczna, ale jednocześnie trudna. Jak patrzę dzisiaj na tę plażę, jestem przekonany, że nam się udało – mówi Jan Radecki z firmy WALD-GLOB, wykonawca inwestycji. Tłumy plażowiczów, które niemal każdego dnia wypoczywają na Dzikiej Plaży, też są tego zdania. Ta inwestycja wywołuje również szeroki uśmiech na twarzach władz legionowskiego powiatu, które przecież już od dawna mocno stawiają na rozwój turystyki. – Śledzę tę inwestycję od początku, właściwie od momentu kiedy pojawił się tylko jej pomysł. Pomagam wójtowi jak tylko można, bo to jest to, o co nam wszystkim tak naprawdę chodzi. Odpowiednie miejsce, infrastruktura i legenda tej plaży. To, jak ona teraz wygląda, niesłychanie cieszy – mówi Janusz Kubicki, legionowski wicestarosta. Cieszy z pewnością też co innego. Dzięki temu, że do nieporęckiego mola mogą cumować łodzie i statki, już niedługo zostanie uruchomione wakacyjne wodne połączenie między Nieporętem a Serockiem. Inauguracyjny rejs na tej trasie był jedną z atrakcji, jakie przygotowano na uroczystość otwarcia Dzikiej Plaży. Póki co na pokład statku weszli tylko zaproszenie goście, ale niebawem będzie to mógł zrobić każdy.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|