09.09.2010.
" Portal Legionowa i okolic "
On naprawdę ma talent Drukuj Email
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
 
Napisany przez RafaM, z 13-07-2010 00:00
Zwycięzca programu Mam talent zagrał w Legionowie

ImageNa zakończenie tegorocznego sezonu koncertowego, w sali widowiskowej legionowskiego ratusza rządził… akordeon. Za jego miechem i guzikami stanął chyba najsłynniejszy w tej chwili polski akordeonista – Marcin Wyrostek, zwycięzca ostatniej edycji telewizyjnego programu „Mam talent”.

A tak decyzję o zaproszeniu go do Legionowa tłumaczy dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury: – Marcin Wyrostek zaistniał stosunkowo niedawno. Okazało się, że jest rewelacyjnym akordeonistą. Stwierdziliśmy więc, że na zakończenie sezonu taka gratka muzyczna w sali widowiskowej w ratuszu jest wskazana. Jak się okazało, była to dobra propozycja, bo widać przełożenie na sprzedane bilety – mówi Andrzej Sobierajski. Rozeszło się ich ponad dwieście. Zapewne dla sporej części publiczności magnesem, który przyciągnął ich na piątkowy koncert, była możliwość obejrzenia i posłuchania na żywo osobowości znanej do tej pory tylko z telewizyjnego ekranu. – Najważniejsze było dla mnie to, że mogłem pokazać szerokiej publiczności to, co robię, i co mi sprawia frajdę. Bardzo się cieszę, że miałem możliwość podzielenia się tym z jak największą widownią. Na koncertach jest ciężko zmieścić kilka milionów osób, a w telewizji mnie tyle oglądało. Cieszę się, że udało mi się przemówić do nich taką muzyką – mówi akordeonista. To, co Marcinowi Wyrostkowi również udało się osiągnąć, to pokazanie innego oblicza akordeonu, zupełnie odmiennego od biesiadnych stereotypów.

Podczas piątkowego koncertu akordeoniście towarzyszył zespół Coloriage w składzie: Mateusz Adamczyk – skrzypce, Piotr Zaufal – bass i Krzysztof Nowakowski – instrumenty perkusyjne. Z tym składem Marcin Wyrostek gra już ponad pięć lat. Swoją muzykę określają jako połączenie jazzu i world music, ale… – Nieraz gdy na scenie gramy jakiś utwór, komuś przychodzi nagle jakiś pomysł. Jedna osoba zaczyna go grać i wtedy wszyscy zmieniamy formę, powstaje coś zupełnie innego. To jest fajne, naturalne i prawdziwe – mówi Marcin Wyrostek. Te same słowa pasują też i do jego osoby. Marcin Wyrostek mimo sukcesu w komercyjnym programie pozostał muzykiem, który nie gra pod publiczkę i nie szuka taniego poklasku. Serwuje publiczności muzykę ambitną, pełną pasji i widocznej od pierwszych minut koncertu prawdziwej radości z grania.

Komentarze użytkowników (0)

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Go to top of page Go to top of page
| Start | Wydarzenia | Sport | Kultura | Szukaj | Archiwum | Linki | FAQ | LTV |