| Napisany przez Dariusz Jarosz, z 10-03-2010 00:00 |
Piłka nożna. III liga. Legionovia – RKS Ursus 3:3 (1:2)
W sobotę 6 marca drużyna Legionovii rozegrała ostatni sparing przed ligą. Rywalami ekipy trenera Marcina Rzeszotka był lider północnej grupy czwartej ligi – Ursus Warszawa. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Pierwszy mecz rundy wiosennej Legionovia rozegra na własnym boisku w sobotę 13 marca o godzinie 15.30. Rywalem drużyny Marcina Rzeszotka będzie Włókniarz Zelów.
W ostatnim sparingu przed rundą rewanżową Legionovia zmierzyła się na własnym boisku z liderem północnej grupy czwartej ligi – Ursusem Warszawa. Przeciwnik okazał się wymagający. W pierwszej połowie goście częściej zagrażali bramce Legionovii. W 30 minucie Ariel Poterała sfaulował w polu karnym napastnika gości i arbiter podyktował rzut karny dla Ursusa. Krzysztof Krzywicki nie zmarnował okazji na prowadzenie i Paweł Błesznowski musiał wyjąć piłkę z siatki. W 40 minucie był już jednak remis. Po rzucie rożnym piłka trafiła do Rafała Chmielewskiego, który strzałem z ostrego kąta pokonał Łukasza Derejko. W 45 minucie goście wyprowadzili kontrę i ponownie wyszli na prowadzenie.
Marcin Rzeszotek miał w przerwie sporo uwag do swoich piłkarzy. Reprymenda poskutkowała. Po przerwie legionowianie zaprezentowali się znacznie lepiej. Dwie bramki dla gospodarzy zdobyli w prowadzeniu w drugiej części Grzegorz Reks i Piotr Jaczewski. Legionovia miała kilka innych okazji, aby podwyższyć wynik, ale napastnicy nie potrafili zamienić ich na gole. Wystarczyła chwila nieuwagi w końcówce spotkania i rywale doprowadzili do wyrównania. Remis 3:3 z czwartoligowcem może nie jest wynikiem nadzwyczajnym, jednak klub z Ursusa swoim poziomem nie odbiega od kilku ekip trzecioligowych.
Legionovia – RKS Ursus 3:3 (1:1)
Bramki dla Legionovii: Chmielewski, Reks, Jaczewski.
Legionovia: Błesznowski – Poterała, Chmielewski, Kowalczyk, Pacuszka – Frączek (65 Wawrzyniak) – Madej (80 Wójciak), Wajda (46 Urban), Kuźmińczuk, Wyrozębski (55 Reks) – Uwadizu (60 Jaczewski).
Będą zmiany
Mecz z Ursusem miał być generalnym sprawdzianem przed ligą i trener chciał wystawić w tym spotkaniu najsilniejszą jedenastkę. To się jednak nie udało z kilku powodów. Kontuzje i choroby wyeliminowały ze składu m.in. Pawła Starnackiego, Łukasza Choińskiego oraz Konrada Karaszewskiego. W najbliższym meczu ligowym z tej trójki na pewno nie zagra Starnacki, którego uraz jest poważniejszy i rozgrywający Legionovii będzie mógł pomóc kolegom w następnych spotkaniach.
Jedenastka, która wybiegnie w najbliższą sobotę na boisko, będzie się różniła od tej z ostatniego sparingu. Nie tylko dlatego, że do składu powrócą kontuzjowani i chorzy, ale nie jest wykluczone, że do podstawowego składu wskoczą również zdobywcy bramek w drugiej połowie meczu z Ursusem. Grzegorz Reks i Piotr Jaczewski zaprezentowali się lepiej od kolegów, których zastąpili na boisku.
Jeszcze w sobotę nie było pewne, czy pierwsza wiosenna kolejka odbędzie się w terminie. W poniedziałek jednak władze Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej zadecydowały, że warunki pogodowe nie są przeszkodą w terminowym jej rozegraniu.
Pierwszy mecz rundy wiosennej Legionovia rozegra więc w sobotę 13 marca o godzinie 15.30, a rywalem ekipy Marcina Rzeszotka będzie Włókniarz Zelów.
Płyta głównego boiska w sobotę przykryta była przez śnieg, ale dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zapewnia, że na sobotę boisko będzie gotowe do meczu. Drużyna Legionovii w trakcie przygotowań zimowych trenowała wyłącznie na sztucznym boisku i po raz pierwszy ma wejść na główną płytę dopiero na kilka dni przed spotkaniem z Włókniarzem.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|