30.07.2010.
" Portal Legionowa i okolic "
Humor i piosenki z Krakowa Drukuj Email
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
 
Napisany przez Dariusz Jarosz, z 25-02-2010 00:00
Robert Kasprzycki porwał legionowską publiczność. To był wspaniały recital

ImageSobotni koncert w sali widowiskowej legionowskiego ratusza skierowany był do publiczności słuchającej muzyki, w której ważną role odgrywa tekst. Zarówno Robert Kasprzycki, jak i występujący przed nim Daniel Gałązka reprezentują nurt piosenki autorskiej.

Bardziej znanym artystą jest oczywiście mieszkający w Krakowie Kasprzycki, który już w 1997 roku wydal płytę „Niebo do wynajęcia”. Tytułowy utwór z debiutanckiej płyty zyskał nadspodziewanie dużą popularność, co należy uznać za ogromny sukces, bo twórczość autorska rzadko pojawia się w rozgłośniach radiowych i w telewizji.
Sukces ten nie spowodował, że Robert Kasprzycki stał się ulubieńcem stacji komercyjnych. Na wydanie kolejnej płyty fani musieli czekać dość długo, bo dopiero w roku 2006 pojawiła się na rynku płyta „Światopogląd”. Rok później ukazała się trzecia i ostatnia jak dotąd płyta krakowskiego piosenkarza „Piosenki i Nie”. Autor pracuje aktualnie nad kolejnym albumem, który być może ukaże się jeszcze w 2010 roku.

Robert Kasprzycki, to jednak nie tylko autor i wykonawca własnych piosenek. Z wykształcenia jest polonistą i dość długo się zastanawiał, czy nie pozostać przy pracy naukowej. W latach 1992–1994 był stypendystą ministra edukacji narodowej. Zajmował się teorią przekładu literackiego. Ma na swoim koncie przekłady z języka łacińskiego i języka angielskiego. Jego przekłady z łaciny zostały nawet uhonorowane wyróżnieniem na Konkursie Młodych Talentów.

Później jednak górę wzięła scena. W latach 1994–1998 współtworzył Ni-Kabaret Zielone Szkiełko. Zainteresowania kabaretowe wciąż odzywają się także w czasie koncertów. Podobnie było i w czasie występu w Legionowie. Piosenki artysta przeplatał dowcipami. No i ta część występu chyba nie wszystkim przypadła do gustu, bo dowcipy często dotyczyły polityki widzianej bardzo jednostronnie. Raczej nie tego spodziewała się duża część publiczności. Publiczność liczyła na dobrą muzykę, ciekawe teksty i to dostała. Trzeba jednak powiedzieć, że Robert Kasprzycki nie jest typowym przedstawicielem piosenki autorskiej. To nie są wyłącznie spokojne i ciche piosenki. O ile na płytach taka muzyka przeważa, o tyle w czasie koncertów piosenkarz i jego zespół często pokazują muzykę o zabarwieniu rockowym.

Warto wspomnieć o Danielu Gałązce i jego zespole DGZZ, którego występ miał rozgrzać legionowską publiczność. Artysta z Mińska Mazowieckiego jest dużo mniej znany niż występujący w roli gwiazdy wieczoru Kasprzycki. Część publiczności była jednak zdania, że występ grupy supportowej był lepszy niż gwiazdy.

Komentarze użytkowników (0)

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Go to top of page Go to top of page
| Start | Wydarzenia | Sport | Kultura | Szukaj | Archiwum | Linki | FAQ | LTV |