|
Rzut (oka) na matę i jej mistrza |
|
|
| Napisany przez Wonder/UMiG Serock, z 11-02-2010 00:00 |
O ile Paweł Nastula, mistrz olimpijski i dwukrotny mistrz świata w judo, słów na wiatr raczej nie rzuca, o tyle swymi przeciwnikami na macie – jak najbardziej. W niedzielę słabe i mocne strony słynnego sportowca mogli poznać uczestnicy spotkania w hali sportowej przy Powiatowym Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Serocku.
W pierwszej części „konfrontacji” z kilkudziesięcioma słuchaczami eksjudoka (obecnie Paweł Nastula próbuje swoich sił w znacznie brutalniejszych od judo walkach w formule MMA – red.) opowiadał o trudnej drodze dochodzenia do sportowego sukcesu, jego szczytu, jakim był złoty medal w Atlancie oraz po prostu, co nie mniej ciekawe, o sobie. Zebrani w serockiej hali poznali także panujące w judo zasady oraz kulisy najciekawszych walk swego gościa. Według Pawła Nastuli patent na wygrywanie zapewniają talent, wytrwałość, dobre zdrowie oraz natrafienie na odpowiednich ludzi w odpowiednim czasie. No i oczywiście szczęście. Jemu akurat to wszystko dopisało.
W drugiej części spotkania ochotnicy mogli wziąć udział w krótkim treningu. Mistrz demonstrował podstawowe chwyty i pady na matę. Chętnych do nauki nie brakowało. Podobnie jak do wzięcia autografu i założenia na szyję olimpijskiego złota.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|