| Napisany przez Dariusz Jarosz, z 17-12-2009 00:00 |
Akcja "Katyń... ocalić od zapomnienia" w Legionowie
Wiosną 2008 roku zainaugurowany został ogólnopolski projekt edukacyjny „Katyń – ocalić od zapomnienia”. Akcję zainicjowała społeczność gminy Radzymin, gdzie posadzono pierwsze dęby pamięci. Projekt został objęty honorowym patronatem przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego oraz biskupa Warszawsko-Parskiego abpa Leszka Sławoja Głódzia.
Akcja polega na zasadzeniu w całej Polsce 21 473 dębów, upamiętniających wszystkich oficerów polskich zamordowanych w lasach katyńskich, Miednoje, Charkowie i innych, także nie odkrytych jeszcze miejscach. Akcja ma się zakończyć w 70 rocznicę zbrodni katyńskiej, czyli w kwietniu 2010 roku.
Jeden dąb ma symbolizować jedno nazwisko z listy katyńskiej, uczestnicy zobowiązują się do opieki nad dębem oraz, w miarę możliwości, dotrą do życiorysu ofiary. Przystępujący do akcji, sami starają się o pozyskanie sadzonek dębów i z władzami lokalnymi ustalają miejsce, gdzie dąb zostanie posadzony.
Na pomysł przyłączenia się do tej szczytnej inicjatywy wpadło legionowskie Porozumienie samorządowe. – Członkowie Porozumienia Samorządowego uznali, że Legionowo nie może nie uczestniczyć w takiej akcji, zwłaszcza że tyle osób mieszkających tutaj przed II wojną światową, urodzonych w pobliżu, zginęło w lasach katyńskich. Uznaliśmy, że społeczeństwo Legionowa, mieszkańcy, władze samorządowe powinny uczcić pamięć tych, którzy oddali swoje życie za ojczyznę. – powiedział w czasie uroczystości sadzenia dębów Mirosław Pachulski, wiceprzewodniczący. Oprócz przedstawiciela PS, w uroczystościach uczestniczył prezydent Legionowa i jego zastępcy oraz dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie ze szkół, przy których posadzono Dęby Pamięci.
Przy każdym z pierwszych siedmiu drzewek znalazła się tabliczka z nazwiskiem żołnierza, któremu jest poświęcone. Dużą role do spełnienia miało tutaj Muzeum Historyczne w Legionowie, które od kilku lat stara się zidentyfikować wszystkich związanych z Legionowem zamordowanych w Katyniu. Pracownicy muzeum dodatkowo chcą, aby każdy z oficerów miał swoje drzewo w miejscu, z którym był w jakiś szczególny sposób związany.
– Patron dębu mjr Lichacz był wychowawcą młodzieży w Szkole Podstawowej nr 1 przed wojną, dlatego jego dąb został posadzony pod dzisiejszą szkołą nr 1. Staraliśmy się powiązać czy to zasługi sportowe oficerów, czy działalność wychowawczą tak, żeby młodzież w czasie edukacji mogła powiązać te wydarzenia ze swoją szkołą. – Dyrektor muzeum dr Jacek Szczepański, badacz historii naszego miasta, jak mało kto zna życiorysy pomordowanych.
Akcja w Legionowie dopiero została zapoczątkowana. Zidentyfikowano już ponad 40 nazwisk oficerów, którzy przed II wojną światową mieszkali lub służyli na terenach Legionowa. Obecnie trwa ustalanie lokalizacji dla kolejnych dębów.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|