| Napisany przez Wonder, z 02-04-2009 00:00 |
Wierszem o miłości, czyli kolejne aktorskie wcielenie żony Czterdziestolatka
W sobotę na Muzyczne Spotkania przyjechali do Wieliszewa goście niezwykli: Anna Seniuk oraz towarzyszący jej kwartet smyczkowy Opium. Niezwykły okazał się też przywieziony przez nich „towar”, czyli literacko-muzyczny, do tego prawdziwie odurzający koktajl. Aż żal było go nie posmakować.
Sądząc po frekwencji, z podobnego założenia wyszła też wieliszewska publiczność, która w sali widowiskowej Urzędu Gminy zgromadziła się tego popołudnia dość licznie. Było warto. Nawet pomimo faktu, że aktorka Teatru Narodowego odwiedziła gminę odziana w artystyczne emploi daleko poważniejsze od słynnej serialowej Madzi Karwowskiej. Tym razem Anna Seniuk przyjechała do naszego powiatu (trzy lata temu gościła już z Opium i poezją ks. Twardowskiego na legionowskich Lubach – red.) uzbrojona w poezję miłosną takich autorek, jak Maria Pawlikowska–Jasnorzewska, Wisława Szymborska, Ludmiła Marjańska i Małgorzata Hillar. I z dyskretną, acz znaczącą pomocą czwórki kameralistów (oraz tyluż kompozytorów: Debussy’ego, Piazzolli, Głazunowa i Małeckiego, którzy dostarczyli im muzycznego surowca) udało jej się stworzyć spektakl naprawdę wyjątkowy. Nawet pomimo tego, że pozbawiona kameralności emerytowana sala kinowa nie jest najlepszym miejscem dla takich jak to sobotnie przedsięwzięć artystycznych.
Tak czy inaczej, wyważona mikstura dźwięków i uczuciowych przemyśleń stanowiła tego dnia właściwy klucz do otwarcia serc wieliszewskich, i nie tylko, miłośników poezji. Bo nie zawsze przecież trzeba robić to, choćby i artystycznym, łomem. Jak widać wciąż jeszcze, także i w Wieliszewie, jest popyt na sztukę stroniącą od hałasu, dosłowności i pozorów. Podobnie jak ciągle w cenie pozostaje sama miłość. Na całe szczęście.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|