| Napisany przez Dariusz Jarosz, z 26-03-2009 00:00 |
Piłka nożna. Mecz z UKS SMS odwołany z powodu złego stanu boiska w Łodzi
Po klęsce w ostatnim sparingu ze Świtem w Nowym Dworze Mazowieckim kibice z niepokojem oczekiwali na pierwszy mecz Legionovii w lidze. Marcin Rzeszotek przez ostatni tydzień przed planowanym meczem w SMS Łódź musiał odbudować psychicznie drużynę oraz dokonać korekt w ustawieniu, aby nie powtórzyły się błędy z ostatniego sparingu. Wyjazd do Łodzi został jednak odwołany, bo boisko SMS-u nie nadawało się do gry. W sobotę 28 marca Legionovia zagra u siebie z Wisłą II Płock, która przegrała w ostatniej kolejce z WOY-em Bukowiec Opoczyński.
W sobotę 21 marca miała rozpocząć rozgrywki łódzko-mazowiecka trzecia liga. Ale nie wszystkie mecze zostały rozegrane. O tydzień dłużej przerwę zimową mieli piłkarze Legionovii i UKS SMS Łódź. Stało się tak, ponieważ w piątek po południu do Legionowa dotarł faks z informacją, że mecz został odwołany z powodu złego stanu boiska w Łodzi. Nie wiadomo, na ile trzeba winić warunki pogodowe, a na ile gospodarzy meczu, bo wszystkie inne spotkania planowane na ten dzień odbyły się. Także występujący w ekstraklasie ŁKS i pierwszoligowy Widzew zagrały na własnych boiskach.
Nowocin zatwierdzony
Zamiast wyjazdu do Łodzi podopieczni Marcina Rzeszotka przeprowadzili w sobotę trening na własnym boisku. W zajęciach nie wzięli udział dwaj piłkarze, którzy wychodzili w ostatnich spotkaniach w podstawowej jedenastce. Brak Daniela Ziąbskiego i Piotra Jaczewskiego nie wynikał z ich słabszej formy, ale szkoleniowiec postanowił dać im wolne, ponieważ obydwaj narzekali na drobne kontuzje. Nie było na treningu także Wojciecha Rostkowskiego. Najstarszy zawodnik zespołu zagrał dzień później w drugiej drużynie. Być może trener chciał dać doświadczonemu obrońcy okazję do gry, ponieważ z powodu kontuzji nie grał on w kilku sparingach. Faktem jest jednak, że w spotkaniu ze Świtem, Wojciech Rostkowski grał słabo i jego forma mogła rozczarować szkoleniowca.
Mecz ligowy zastąpiła gra wewnętrzna. Oczywiście trudno ją porównywać z walką o punkty, ale trener nie miał zbyt dużo czasu, aby znaleźć sparingpartnera. Zresztą w ubiegły weekend wystartowały wszystkie ligi mazowieckie, więc szanse na to były i tak nikłe. Właściwie tylko rezerwy Świtu Nowy Dwór Mazowiecki miały wolne, bo ich rywal FC Stars wycofał się z rozgrywek.
Jeszcze niedawno Marcin Rzeszotek zapowiadał, że kadra zespołu może być wzmocniona przez doświadczonego napastnika. Niestety, skromne możliwości finansowe klubu nie pozwoliły na podpisanie umowy i Legionovia zagra na wiosnę w składzie niewiele zmienionym do tego, którym dysponowała na jesieni. W ostatniej chwili udało się porozumieć z Gwardią Warszawa w sprawie wypożyczenia Radosława Nowocina. Ten dwudziestoletni napastnik na jesieni występował w Mazowszu Grójec, dla którego strzelił dwie bramki. Cały okres przygotowawczy spędził w Legionovii i w sparingach pokazał się z niezłej strony.
Ciekawe wyniki
W pierwszej wiosennej kolejce tylko mecz Legionovii z SMS-em Łódź został odwołany. W innych meczach padło kilka ciekawych wyników. W najciekawszym spotkaniu, lider Świt Nowy Dwór Mazowiecki pokonał na własnym boisku wicelidera Wartę Sieradz. Punkty zdobyte w rywalizacji z najgroźniejszym rywalem do pierwszego miejsca już na starcie rundy rewanżowej dają nowodworzanom dość bezpieczną przewagę.
W drugim meczu na szczycie zmierzyły się trzecia drużyna z czwartą. GLKS Nadarzyn przegrał na własnym boisku z Mazurem Karczew i stracił na rzecz gości trzecią lokatę. Największą niespodzianką siedemnastej kolejki była jednak porażka Narwi Ostrołęka w Niewiadowie. Klub z Ostrołęki kolejny raz już poczynił znaczące wzmocnienia i podobnie jak w poprzednich sezonach również nie zachwyca swoją formą. Legionovia, mimo że ma o jeden mecz rozegrany mniej, zachowała siódme miejsce.
Najbliższy przeciwnik Legionovii, Wisła II Płock, przegrał u siebie 0:3 z WOY-em Bukowiec Opoczyński. Rezerwy Wisły były faworytem tego meczu. Nie należy się jednak spodziewać, że klub z Płocka będzie łatwym rywalem. Mecz z rezerwami pierwszoligowca odbędzie się w najbliższą sobotę 28 marca o godzinie 1530. Na jesieni Legionovia pokonała ten zespół na wyjeździe 1:0 po celnym trafieniu Ariela Poterały.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|