18.05.2012.
" Portal Legionowa i okolic "
Talent zaklęty w architekturze Drukuj Email
Oceny: / 3
KiepskiŚwietny 
 
Napisany przez Waldek Siwczyński, z 12-03-2009 00:00
Pierwsza indywidualna wystawa prac Michała Orłowskiego

ImageW piątkowe popołudnie w ratuszowym hallu można było nie tylko zaspokoić głód i pragnienie, ale również nasycić oczy. Stało się tak za sprawą wernisażu wystawy akwarel i rysunków młodego legionowskiego artysty Michała Orłowskiego. Imprezę, trzeba przyznać, ze smakiem zorganizował Miejski Ośrodek Kultury.

Pomijając już fakt, że MOK właśnie do tego typu działań jest stworzony, do wystawy Orłowskiego przyłożył się (były słodkie przekąski, porządne wino, a nawet częstujący standardami jazzowy pianista), co tu kryć, po starej znajomości. W końcu u zarania tego wieku przez kilka lat mały Michaś uczęszczał tam na zajęcia plastyczne. – Malowałem już od czasów przedszkolnych, natomiast tak na poważnie zainteresowałem się tym w ramach przygotowań do egzaminów na wydział architektury – mówi Michał. Jak się później okazało, nie poszły one na marne. W związku z kierunkiem studiów tematem prac młodego plastyka jest, jakżeby inaczej, architektura. I to zarówno ta rdzennie polska, jak i obecna w innych częściach Europy. Artysta i jego koledzy po pędzlu i ołówku od podróży bowiem nie stronią. Wart podkreślenia jest nie tylko temat prac, ale też sposób jego potraktowania przez autora. Sposób, według Andrzeja Zalewskiego, znanego legionowskiego „utrwalacza” zabytków, ciekawy oraz profesjonalny. – Bardzo fajne są te akwarelki i rysunki, bardzo. Budynki są przy tym odtworzone z dużą precyzją i dbałością o detal. Mimo studiów na III roku wydziału architektury, Michał Orłowski nie wyklucza – zapewne ku aprobacie wielu, obecnych również na wernisażu, swoich plastycznych kibiców – że w przyszłości będzie się zajmował nie tylko ślęczeniem przy desce kreślarskiej. O ile, oczywiście, w ogóle do tego dojdzie, kariera artysty jest wszak niezwykle kusząca. – Tak czy inaczej, czeka mnie jeszcze wiele nauki – przyznaje. Jedno jest pewne, Michał Orłowski ma i talent, i spore, mimo młodego wieku, umiejętności. Jakieś budynki w przyszłości więc dzięki tym atutom chyba powstaną. A czy na papierze, czy może z betonu i szkła, to już zupełnie inna sprawa.

Komentarze użytkowników (0)

Nie komentowano

Dodaj komentarz!



mXcomment 1.0.7 © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Go to top of page Go to top of page