MIEJSCOWA - Jabłonna, Nieporęt, Legionowo, Wieliszew, Serock, Zegrze

Przełącz do wersji pełnej Zarejestruj się Zaloguj

MIEJSCOWA - portal mieszkańców - Legionowo, Jabłonna, Nieporęt, Wieliszew
Dział: Legionowo

Ulica Polankowa w Legionowie została w końcu utwardzona. Uroczyste otwarcie tej drogi odbyło się dzisiaj (25.10) o godzinie 15.00.

Ulica Polankowa to ważny odcinek komunikacyjny łączący obwodnicę Jabłonny z legionowskim Bukowcem (z ul. Gdyńską i ul. Kwiatową). Jej przebudowa kosztowała 170 tys. zł. Wszystkie uwagi do projektu zgłoszone przez użytkowników zostały uwzględnione w trakcie robót. Mimo niesprzyjającej pogody na uroczystość przybyło około czterdziestu mieszkańców. Miejską inwestycję poświęcił proboszcz jabłonowskiej parafii ks. Jerzy Sieńkowski, a wstęgę przecięło najmłodsze pokolenie z Polankowej oraz jedna z mieszkanek, która na tę chwilę czekała...41 lat.

Na uroczystości byli obecni: Roman Smogorzewski, prezydent Legionowa, Janusz Klejment, przewodniczący Rady Miasta w Legionowie, a także zaproszeni goście. Zdjęcia z otwarcia ulicy w naszej galerii.

 

Dział: Legionowo

Od dzisiaj (24 października) pierwszoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Legionowie są już pełnoprawnymi uczniami tej placówki. O godzinie 9.00 odbyło się ich uroczyste pasowanie.

W tym roku w legionowskiej jedynce jest aż osiem klas pierwszych. Najpierw przedstawiciele każdej z nich złożyli uroczyste ślubowanie na sztandar szkoły.

Dział: Powiat

Kolejny przykład na to jak sprytni i przekonujący potrafią być różnej maści oszuści. Przekonało się op tym starsze małżeństwo z Legionowa. Chcieli pomóc, a stracili kilka tysięcy złotych. Policjanci po raz kolejny apelują więc o ostrożność i stosowanie zasady ograniczonego zaufania w kontaktach z nieznajomymi.

Zdarzenie miało miejsce pod koniec września. Małżeństwo z Legionowa wybrało się na swoją działkę na terenie gminy Wieliszew. 65- letnia kobieta postanowiła iść na grzyby do pobliskiego lasu, podczas gdy jej mąż został na działce. Po pewnym czasie żona wróciła samochodem w towarzystwie na około 50-letniej kobiety i mężczyzny w podobnym wieku.

Dział: Inne

W czwartek wieczorem w Arenie Legionowo odbyło się oficjalne ważenie przed dzisiejszą galą PLMMA. Nie wszystkim zawodnikom udało się zmieścić w limitach wagowych, ale nie oznacza to, że któraś z walk została odwołana. Największe problemy z odpowiednią wagą miał obrońca tytułu mistrza PLMMA, Adrian Zieliński oraz Marzena Horoszko, która w ostatniej chwili została awaryjnie zaproszona do udziału w legionowskiej gali.

Zgodnie z planem, dzień przed 41 galą PLMMA w Legionowie, w czwartek wieczorem zostało przeprowadzone oficjalne ważenie zawodników. W kilku przypadkach waga pokazywała przekroczenie limitów i nawet długi pobyt w saunie nie dał pożądanych efektów.

Najwięcej zainteresowania wzbudziło ważenie Mariana Ziółkowskiego i Adriana Zielińskiego, którzy zmierzą się w walce o pas PLMMA w wadze do 70 kg. Obydwaj przekroczyli limit wagowy, ale zdecydowanie bardziej obrońca tytułu mistrzowskiego. Zieliński ważył 71,3 kg, jego rywal 70,5 kg. Ziółkowski jednak zgodził się na walkę, ale jego przeciwnik musi mu oddać 20 procent swojej gaży.

Dość dużo limit wagi przekroczyła Marzena Horoszko, jednak w jej przypadku trudno mówić o złym przygotowaniu do dzisiejszej gali, ponieważ w ostatniej chwili dostała propozycję stoczenia pojedynku z Barbarą Nalepką. Także ta walka się odbędzie, gdyż Nalepka wyraziła zgodę na pojedynek ze znacznie cięższą rywalką.

Z pozostałych walk, bardzo ciekawie zapowiada się zwłaszcza rywalizacja pomiędzy Antkiem Chmielewskim i Sylwestrem Borysem w wadze do 84 kg. Faworytem jest trzykrotny mistrz KSW, jednak Borys na pewno będzie chciał sprawić niespodziankę w walce z utytułowanym przeciwnikiem.

Gala w Arenie Legionowo odbędzie się w dziś (piątek 24 października), a początek zaplanowano na godzinę 1930.

 

Wyniki ważenia przed 41 Galą PLMMA

 

O pas mistrza wagi lekkiej (70 kg) – walka wieczoru

Marian Ziółkowski (70,5) - Adrian Zieliński (71,3) -Zieliński przekaże Ziółkowskiemu 20 proc, gaży

Waga do 84 kg

Antoni Chmielewski (84,3) - Sylwester Borys (84,5)

 O pas mistrza wagi półśredniej (77 kg.)

Paweł Żelazowski (76,9) - Mickael Lebout (77,3)

 Waga do 61 kg

Barbara Nalepka (60,3) - Marzena Horoszko (69) - Barabara Nalepka zgodziła się na walkę

 Waga do 93 kg

Marcin Wójcik (93,1) - Bartłomiej Wydra (88,6)

Waga do 84 kg

Łukasz Witos (83,3) - Dominik Chmiel (83,7)

 Waga do 77 kg

Łukasz Kopera (76,7) - Witold Lisek (76,6)

Waga do 93 kg

Wojciech Balejko (93,3) - Janusz Dylewski (92,7)

Dział: Siatkówka

Faworytkami czwartkowego meczu w Rzeszowie były siatkarki z Legionowa. Przebieg meczu jednak pokazał, że na p[oczątku rozgrywek Orlen Ligi forma SK bank Legionovii jest bardzo nierówna. Developres Rzeszów pokonał drużynę trenera Macieja Kosmola 3:0 i beniaminek wyprzedził legionowianki w tabeli.

Po bardzo dobrej grze i zwycięstwie w Łodzi, kibice Legionovii liczyli na kolejne punkty w spotkaniu wyjazdowym z Developresem Rzeszów. Okazało się, że brak kilku kontuzjowanych zawodniczek ma wpływ na stabilność formy drużyny z Legionowa.

Nie sama porażka może martwić kibiców, ale także fakt, że w rywalizacji z beniaminkiem Orlen Ligi, w którego kadrze trudno znaleźć zawodniczki o znanych nazwiskach, SK bank Legionovia nie zdołała wygrać nawet jednego seta. Gospodynie wygrały 3:0, w setach 25:23, 25:21, 25:22. Było to pierwsze zwycięstwo klubu z Rzeszowa w Orlen Lidze, dzięki któremu Developres wyprzedził w tabeli legionowianki.

Kolejny mecz SK bank Legionovia rozegra w środę 29 października o godz. 1900 z Naftą Piła we własnej hal.

KS Developres SkyRes Rzeszów - SK bank Legionovia 3:0 (25:23, 25:21, 25:22)

Developres: K. Filipowicz, Jagodzińska, Olszówka, Warzocha, Śliwińska, Nowakowska, Borek (libero) oraz Budziń, Szeremeta, Mucha.
Legionovia: Paszek, Studzienna, Thibeault, Piątek, Wójcik, Bechis, Pietraszkiewicz (libero) oraz Gajewska, Bociek, Chojnacka, Alagierska.

Dział: Piłka ręczna

W zaległym meczu rozgrywek pierwszej ligi, KPR Legionowo pokonał bez najmniejszych problemów AZS AWF Biała Podlaska. Gospodarze od początku kontrolowali wynik, jednocześnie starali się grać oszczędzając siły na kolejne, trudniejsze mecze. KPR pokonał AZS AWF Biała Podlaska 31:22 i ma aktualnie dwa punkty przewagi nad Pomezanią Malbork i Wolsztyniakiem.

Mecz piątej kolejki pomiędzy AZS AWF Biała Podlaska i KPR Legionowo miał zostać rozegrany 11 października w Białej Podlaskiej, ale na prośbę gospodarzy, którzy mieli ogromne problemy kadrowe związane z chorobami, klub z Legionowa zgodził się na przełożenie rywalizacji na inny termin. Dodatkowo zmieniono także gospodarza tego spotkania, ponieważ AZS w tym terminie nie dysponował wolną halą.

Od pierwszych minut zarysowała się przewaga gospodarzy. Kilkubramkowe prowadzenie wyraźnie zadowalało gospodarzy, którzy nie dążyli za wszelką cenę do jak najwyższego zwycięstwa. Nie ma się co dziwić, bo październik jest wyjątkowo pracowity dla drużyny trenera Roberta Lisa. Mecze grane co trzy dni, przy dość szczupłej kadrze, wymagają racjonalnego gospodarowania siłami.

Po pierwszej połowie KPR prowadził 16:10. W drugiej części w zespole z Legionowa było sporo zmian. Tradycyjnie już na boisku pojawił się rozgrywający Michał Bekisz i skrzydłowy Franci Brinovec, który pokazał się z bardzo dobrej strony. Nie tylko zdobył cztery bramki, ale świetnie radził sobie w obronie.

Gospodarze pokonali drużynę z Białej Podlaskiej 31:22 i umocnili się na pozycji lidera w grupie A pierwszej ligi. Legionowianie zdobyli w sześciu meczach komplet punktów i wyprzedzają Pomezanię Malbork oraz Wolsztyniaka, które tracą do lidera dwa punkty.

W sobotę 25 października KPR zagra na wyjeździe z Astromalem Leszno, cztery dni później (29.10), w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym, legionowianie zmierzą się z Warszawianką na wyjeździe. Mecz ten zapowiada się bardzo ciekawie. Chociaż w spotkaniu ligowym podopieczni Roberta Lisa wysoko ograli na wyjeździe Warszawiankę, to później klub z Warszawy odniósł trzy zwycięstwa w lidze, sygnalizując zwyżkę formy.

KPR Legionowo – AZS AWF Biała Podlaska 31:22 (16:10)

KPR: Krekora, Ner - Kasprzak 6, Brinovec 4, Gawęcki 4, Prątnicki 4, Titow 4, Bulej 3, Dzieniszewski 3, Ciok 2, Wolski 1, Bekisz, Suliński, Wuszter.
AZS AWF : Chmurski, Adamiuk - Rusin 6, Stefaniec 5, Wędrak 4, Jaszczuk 3, Antolak 1, Kubajka 1, Wasiłek 1, Zielonko 1, Helman, Warmijak.

 

Piłka ręczna. I liga. Grupa A.

1.

KPR Legionowo

12

6

0

0

193:133

2.

Pomezania Malbork

10

5

0

1

185:152

3.

Wolsztyniak Wolsztyn

10

5

0

1

156:146

4.

Vetrex Sokół Kościerzyna

9

4

1

1

174:160

5.

Piotrkowianin Piotrków T.

8

4

0

2

168:155

6.

Warmia Traveland Olsztyn

7

3

1

2

184:170

7.

Meble Wójcik Elbląg

7

3

1

2

157:152

8.

Real Astromal Leszno

6

3

0

3

176:165

9.

Warszawianka Warszawa

6

3

0

3

144:162

10.

Kar-Do Spójnia Gdynia

5

2

1

3

153:157

11.

MKS Poznań

2

1

0

5

143:158

12.

MKS Henri Lloyd Brodnica

2

1

0

5

156:179

13.

SMS ZPRP Gdańsk

0

0

0

6

122:168

14.

AZS AWF Biała Podlaska

0

0

0

6

147:201

Dział: INNE

Od piątku (10 października) miasto Legionowo – co prawda tylko symbolicznie – jest w rękach seniorów. Klucze do miasta z rąk prezydenta Legionowa otrzymali oni w trakcie uroczystej inauguracji trzecich już legionowskich Senioraliów i obchodów Dnia Seniora. 

– Chodzi w nich o to, żeby uhonorować trochę tych seniorów. Oni stanowią prawie 25 prawie procent populacji mieszkańców miasta Legionowo. Chcemy pokazać im, że coś znaczą. Dzisiejsze symboliczne przekazanie kluczy przez pana prezydenta, będzie właśnie tym aktem pokazania związku między seniorami a jednostką samorządu terytorialnego i tego, że samorząd widzi seniorów oraz im pomaga – mówił Roman Biskupski, przewodniczący Rady Seniorów i dyrektor Legionowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Dział: INNE

W poniedziałek miejski ratusz był świadkiem bodaj najbardziej efektownej części tegorocznych Senioraliów. Żadna to zresztą niespodzianka, raczej norma. Na starcie III Legionowskich Potyczek Wokalnych Seniorów stanęło ponad dwudziestu wykonawców - solistów i zespołów z miasta oraz powiatu.

Jakością ich scenicznych popisów, biorąc oczywiście poprawkę na amatorski charakter rywalizacji, jurorzy byli zachwyceni. - Jestem zaskoczona. Poziom jest wyjątkowo wysoki. Wszyscy są mocno zaangażowani, wszyscy z ogromnymi emocjami – przyznaje Walentyna Janiszewska, przewodnicząca trzyosobowego jury, w którym obok niej zasiedli sopranistka Dorota Bonisławska oraz gitarzysta i wokalista Andrzej Pisarzewski. Szefowa jury podkreśla również trafny dobór repertuaru i eleganckie, czasem bardzo pomysłowe stroje wykonawców. Dzięki tym wszystkim przymiotom poniedziałkowa impreza naprawdę mogła się podobać.

Dział: MOK

Wszystko zaczęło się ponad pięć lat temu, od warsztatów fotograficznych organizowanych przez legionowską bibliotekę. Po ich zakończeniu uczestnikom oraz instruktorom jakoś trudno było się rozstać. A skoro tak, na gruncie swej pasji postanowili tego nie robić.

- Mniej więcej po dwóch miesiącach umówiliśmy się w knajpie na spotkanie, no i padło hasło: robimy taką niezorganizowaną, nieformalną grupę. Będziemy się spotykać na plenery, przynajmniej będziemy mieli okazję, żeby razem porobić zdjęcia. I to był właściwie początek Migawek – wspomina jedna z założycielek fotograficznego teamu. Na starcie w sile dziewięciu osób, z biegiem lat grupa dwukrotnie się rozrosła. W sobotę przyszedł czas, aby fragment fotograficznego dorobku pokazała legionowianom.

Wszystkie prawa zastrzeżone dla Miejscowej

Góra Wersja oryginalna